Szwedki w czterch poprzednich meczach eliminacyjnych zdobyły komplet dwunastu punktów; strzeliły dziesięć bramek, nie straciły ani jednej! We wrześniu w Goeteborgu rozbiły naszą reprezentację 3:0.

Biorąc to wszystko pod uwagę, trudno było o optymizm przed czwartkowym meczem na stadionie ŁKS-u. - Musimy liczyć się z tym, że przed naszym polem karnym zaparkujemy autobus - mówiła przed pierwszym gwizdkiem Joanna Tokarska, która w roli ekspertki komentowała mecz na antenie Polsatu Sport.

Początek spotkania wyglądał jednak obiecująco. Podopieczne trenera Wojciecha Basiuka wcale nie cofnęły się do głębokiej defensywy, starały się prowadzić wyrównaną grę i długo uniemożliwiały Szwedkom kreowanie dogodnych sytuacji.

Niestety, błąd polskiej defensywy przy stałym fragmencie gry sprawił, że na pięć minut przed przerwą Skandynawki zdobyły bramkę. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Polki, na czele z Anną Szymańską w bramce, zachowały się bardzo biernie i pozwoliły, by z trzech metrów piłkę do siatki wpakowała Amanda Ilestedt.

Starcona bramka najwyraźniej podcięła skrzydła Biało-czerwonym. Druga połowa to już dokonywana przez Szwedki z zimną krwią egzekucja. Do polskiej bramki trafiały kolejno: Schelin, Asllani i Rolfo. Wynik 4:0 wcale nie zakłamuje boiskowej rzeczywistości. Ba, gdyby nie kilka dobrych interwencji Szymańskiej po przerwie, skończyłoby się laniem jeszcze bardziej srogim.

Szwedki, wciąż bez straty punktu czy choćby bramki, pewnie zmierzają na Euro 2017. Polki teoretyczne szanse na awans wciąż zachwowują, ale muszą liczyć na korzystny układ innych wyników (głównie na zwycięstwo Szwecji z Danią), a przede wszystkim same muszą wygrać wyjazdowy mecz z Danią. Spotkanie w Viborgu rozpocznie się we wtorek 7 czerwca o 19.00, transmisja w Polsat Sport.

el. ME 2017, grupa 4

Polska
- Szwecja 0:4 (0:1)
Bramki: Ilestedt 40, Schelin 60, Asllani 70, Rolfo 87.
Sędzia: Olga Zadinova (Czechy). Widzów: 3000.

POLSKA: Szymańska - Wiankowska, Dudek (46. Kamczyk), Konsek, Sikora, Wróblewska, Pajor (73. Kaletka), Chojnowski (90. Grabowska), Siwińska, Guściora, Matysik.

SZWECJA: Lindahl - Berglund, Ericsson, Dahlkvist, Schelin, Asllani, Jakobsson (62. Blackstenius), Ilestedt, Samuelsson, Schough (62. Rolfo), Rubensson (74. Johansson).

 

Żólte kartki: Szymańska, Konsek, Matysik, Kamczyk - Berglund, Ericsson, Samuelsson.