Polska - Litwa: Eksperci docenili Grosickiego i Krychowiaka. Najsłabszy Starzyński

Piłka nożna
Polska - Litwa: Eksperci docenili Grosickiego i Krychowiaka. Najsłabszy Starzyński
fot. PAP

Eksperci Polsatu Sport przyznali oceny za mecz z Litwą (0:0). Jacek Gmoch, Wojciech Kowalczyk i Dariusz Dziekanowski nie mieli jednak łatwego zadania. Wynikła spora różnica zdań. Ostatecznie najlepiej z reprezentantów Polski oceniono Kamila Grosickiego i Grzegorza Krychowiaka, a najsłabiej - Filipa Starzyńskiego.

Obowiązywała skala szkolna: 1-6. Jacek Gmoch stwierdził jednak, że lepsza byłaby skala 1-10 - przy tak niskiej, jak 1-6, ciężko wziąć pod uwagę niezbędne detale. Prowadzący studio Przemysław Iwańczyk zapowiedział, że rozważy tę propozycję w przyszłości.

Oceny eksperów Polsatu Sport

Wyjściowa jedenastka:

Fabiański (3,5) - Wawrzyniak (3), Cionek (2,5), Glik (3,5), Kapustka (3) - Grosicki (4), Krychowiak (4), Mączyński (3), Błaszczykowski (3) - Starzyński (2), Milik (2,5).

Rezerwowi:

Boruc (3,5), Jodłowiec (2,5), Salamon (3), Jędrzejczyk i Peszko, Zieliński - bez oceny.

Eksperci oczywiście swój wybór uzasadnili. Wynikła mała dyskusja

Dziekanowski: Uważam, że oceny dla niektórych zawodników są za niskie. Mieliśmy tu różnicę zdań. Według mnie Fabiański zagrał co najmniej na 4,5. Bardzo dobrze prezentował się także Kamil Glik. Jemu też dałbym 4,5. Zdecydowanie najlepszy był jednak Kamil Grosicki, którego oceniłbym nawet na 5. A poza tym lepsze noty przyznałbym jeszcze Mączyńskiemu (4) i Krychowiakowi (4,5).

Kowalczyk: Dodajmy, że te noty były wcześniej o jedną wyższe, ale zostały obniżone, bo nie wygraliśmy z rywalami, których największym marzeniem jest gra w Ekstraklasie... Gdyby oceny podchodziły pod tę najwyższą, troszkę byśmy ich przecenili.

Dziekanowski: Ale nas przede wszystkim interesuje gra. Gdybyśmy wygrali 3:0 po fatalnym spotkaniu, osobiście na pewno nie miałbym takich pozytywnych odczuć, jak teraz. Można co prawda ganić za nieskuteczność, ale przecież były dwa ewidentne rzuty karne, których sędzia nie podyktował. Do tego Błaszczykowski strzelił w słupek, a bardzo bliski zdobycia bramki był też Grosicki. Zabrakło tylko kropki nad i. Sama gra była dobra.

Gmoch: Szacunkowa ocena nigdy nie jest obiektywna...

 

Więcej obejrzysz w załączonym materiale wideo.

RH, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze