WGP: Wygrana Polek po tie-breaku z Argentynkami

Siatkówka
WGP: Wygrana Polek po tie-breaku z Argentynkami
cyfrasport.pl

Reprezentacja Polski pokonała Argentynę 3:2 (25:23, 24:26, 25:15, 23:25, 15:10) w turnieju drugiej dywizji World Grand Prix rozgrywanego we Włocławku.

Pierwszy set to istna huśtawka dyspozycji ze strony obu zespołów. Na początku rozgrywki Argentynki prowadziły już 4-9. Polki rzuciły się w pogoń. Skutecznie atakowała Berenika Tomsia i biało-czerwone po drugiej przerwie technicznej prowadziły 16-12. Tym razem za odrabianie strat wzięły się podopieczne Guilhermo Orduna, które wyrównały stan rywalizacji 18-18. Wyrównaną końcówkę seta Polki rozstrzygnęły na swoja korzyść wygrywając do 23.

Początek kolejnego seta nie zapowiadał porażki podopiecznych Jacka Nawrockiego. Polki grały konsekwentnie i pewnie w odbiorze co skutkowało prowadzeniem 7-2. Przeciwniczki odrabiały straty, ale to nasze zawodniczki kontrolowały przebieg meczu zachowując przewagę 2, 3 punktów. Argentynki przy pomocy Josefiny Fernandez i skutecznej gry blokiem odrobiły straty wyrównując 17-17. Rywalki pierwszy raz na prowadzenie wyszły dopiero w samej końcówce seta. Ostatecznie wygrały całą partię 24-26.

Przegrana na własne życzenie w 2 secie zmotywowała biało-czerwone do lepszej gry. W trzeciej odsłonie Polki kontrolowały mecz grając konsekwentnie w przyjęciu. Wykorzystywały także nadażające się okazje do zdobycia punktów. Świetnie funkcjonowała także zagrywka o czym świadczy 5 asów serwisowych. Skuteczna gra spowodowała pewne zwycięstwo podopiecznych Jacka Nawrockiego 25-15.

Do czwartego seta podchodziliśmy optymistycznie, co tylko podrażniło Argentynki. Od początku seta w ich zespole dobrze funkcjonowała zagrywka oraz blok. W konsekwencji w połowie partii prowadziły z Polkami siedmioma punktami 7-14. Biało-czerwone po raz kolejny zabrały się za odrabianie strat. Dobrą zmianę dała Emilia Mucha, a najskuteczniejsza z Polek Berenika Tomsia była gwarantem punktów wykorzystując swoje okazje. Po drugiej stronie siatki skutecznie punktowała Emilce Sosa i Josefina Fernandez. Argentynki utrzymywały bezpieczną przewagę 3 punktów. Co prawda Polki wyrównały na 23-23 ale końcówka należała do naszych rywalek. Ostatecznie przegrywamy seta do 23 co oznaczało tie-break.

W nim na początku utrudnialiśmy życie groźnymi zagrywkami, ale nie potrafiliśmy wykorzystać błędów przeciwniczek. Argentynki nasze pomyłki wykorzystywały bezlitośnie co skutkowało przewagą 3-6. Moment dekoncentracji rywalek i gra zaczęła sie od nowa od stanu 6-6. As serwisowy Kąkolewskiej po przerwie technicznej i skuteczne ataki Tomsi pozwoliły nieznacznie odskoczyć Polkom. Argentynki zaczęły się gubić i popełniały proste błędy, tym samym ofiarując nam darmowe punkty. Ostatecznie szczęśliwie pokonujemy rywalki w tie-breaku 15-10.

 

POLSKA
Joanna Wołosz, Agnieszka Kąkolewska, Kamila Ganszczyk, Agata Sawicka, Anna Grejman, Berenika Tomsia, Zuzanna Efimienko, Tamara Kaliszuk, Martyna Grajber, Magdalena Hawryła, Malwina Smarzek, Emilia Mucha, Marlena Pleśnierowicz

AGENTYNA
Emilce Sosa, Tanya Acosta, Lucia Fresco, Sol Piccolo, Clarisa Sagardia, Julieta Constanza Lazcano, Tatiana Soledad Rizzo, Leticia Boscacci, Josefina Fernandez, Florencia Natasha Busquets Reyes, Yael Castiglione, Morena Martinez Franchi

Mateusz Menkina, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze