Gdy zobaczyliśmy groźnie wyglądające zderzenie Wojciecha Szczęsnego z Łukaszem Piszczkiem w końcówce spotkania z Irlandią Północną, wszystkim Polakom zadrżały serca. Ostatecznie obaj podopieczni Nawałki szybko jednak się pozbierali i skończyło się na potłuczeniach. Jak się jednak okazuje, na zdrowie bramkarza AS Romy negatywnie wpłynął inny boiskowy incydent, wskutek którego może go nawet zabraknąć w drugim spotkaniu na Euro 2016... Jak sytuację na konferencji prasowej skomentował lekarz kadry, Jacek Jaroszewski?
Wojciech Szczęsny w wyniku starcia z trzydziestej minuty, kiedy to zderzył się z Kylem Laffertym nabawił się silnego stłuczenia mięśnia czterogłowego uda. Po wczesnej diagnozie wiemy już, że jest podejrzenie krwiaka. Dzisiaj wykonamy bardziej specjalistyczne badania i poznamy odpowiedź na pytanie, czy Wojtek będzie w stanie zagrać z Niemcami.

Sytuacja nie jest rewelacyjna. Wojtek ma duży obrzęk uda i bolesność, więc musimy się z tym liczyć. Nie chcemy jednak jeszcze wyrokować, wszystko wyjaśnią badania przeprowadzone w Nantes.