Ibrahimovic z asystą, jednak Szwecja tylko z remisem w starciu z Irlandią

Piłka nożna
Ibrahimovic z asystą, jednak Szwecja tylko z remisem w starciu z Irlandią
fot. PAP/EPA

W pierwszym meczu grupy E Irlandia zremisowała ze Szwecją 1:1 (0:0). Gole padały w drugiej połowie. W 47. minucie dla Irlandii trafił Wes Hoolahan. Drugą bramkę zdobył również Irlandczyk, jednak do własnej bramki. Niefortunnym strzelcem okazał się Ciaran Clark.

Początek spotkania toczył się w dość dobrym tempie. Drobną przewagę osiągnęli Szwedzi, którzy starali się kierować piłki na ich największą gwiazdę, Zlatana Ibrahimovicia. Obrona Irlandii skutecznie jednak neutralizowała byłą gwiazdę Paris Saint Germain. Pierwszą groźną sytuację mieli natomiast Irlandczycy. Strzał Jeffa Hendricka w dziewiątej minucie trafił jednak prosto w ręce Andreasa Isakssona. Dwie minuty później zagrożenie pod bramką Darrena Randolpha stworzył Marcus Berg, który nie opanował piłki w polu karnym.

Po kwadransie gry swój rytm złapali Wyspiarze. Zagrożenie stwarzali przede wszystkim wrzutkami w pole karne. Jedna z nich narobiła dużo szumu pod bramką Isakssona. W 17. minucie po rzucie rożnym piłkę głową zgrał Ciaran Clark, ale John O'Shea minął się z piłką. Od tego momentu gra skupiła się w środku pola, a dobrych sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Bardzo dobrze spisywały się formacje defensywne zarówno Martina O'Neilla, jak i Erika Hamrena. Trochę senną atmosferę rozgonił Robbie Brady w 29. minucie. Piłka po strzale z 18 metrów poszybowała minimalnie ponad poprzeczką.

Sytuacja Brady'ego rozochociła Irlandczyków. Już trzy minuty bliżej szczęścia był Hendrick. Trafił jednak w poprzeczkę. Gra Irlandczyków może i nie była najbardziej wyszukana, ale za to skuteczna. Rozgrywanie z pominięciem drugiej linii spowodowało, że Szwedzi zostali zepchnięci do defensywy. Przeciwnikom reprezentacji Polski brakowało jedynie skuteczności i udokumentowania swojej przewagi. W międzyczasie strzał oddał Ibrahimović, ale jego uderzenie zostanie zapamiętane jedynie przez statystyków. Pierwsza połowa zakończyła się urazem Mikaela Lustiga. Szwed musiał opuścić boisko.

Druga połowa zaczęła się od kolejnego strzału Hendricka. Dobrą interwencją popisał się Isaksson. Jednak co się odwlecze, to nie uciecze. Już minutę później na skraj pola karnego przedostał się Seamus Coleman. Dośrodkował on do Wesa Hoolahana, który świetnym strzałem z powietrza trafił do bramki Szwedów. Podopieczni Erika Hamrena szybko wzięli się w garść. Już minutę po stracie gola mieli znakomitą sytuację. Dośrodkowanie z rzutu rożnego przeciął Ciaran Clark. Golowi samobójczemu zapobiegł Randolph, który wybił piłkę pod nogi Emila Forsberga. Zawodnik RB Lipsk jednak fatalnie spudłował.

Od tego momentu Irlandczycy zostali zepchnięci do defensywy. W 59. minucie po podaniu Martina Olssona uderzał Ibrahimović, który minimalnie chybił. Akcja Zlatana zakończyła ciekawy okres gry, która ponownie rozgrywała się głównie w środku boiska. Szwedzi próbowali przejąć inicjatywę, ale Irlandczycy skutecznie im w tym przeszkadzali. W 71. minucie uśpiony lider pozwolił na rozegranie akcji, po której Ibrahimović dośrodkował na pole bramkowe. Niefortunne wybicie głową Clarka spowodowało pierwszą bramkę samobójczą na Euro 2016.

Wyrównujący gol podrażnił drużynę Martina O'Neilla. Kilkadziesiąt sekund później swój czwarty strzał w meczu oddał Hendrick i po raz kolejny dobrze interweniował Isaksson. Dwanaście minut przed końcem na boisku pojawiła się największa gwiazda drużyny Irlandii, Robbie Keane, który zmienił strzelca bramki Hoolahana. Wbrew pozorom wejście kolejnego napastnika nie wzmocniło siły rażenia jego zespołu. Coraz śmielej atakowali Szwedzi, poszukujący zwycięskiej bramki. Brakowało jednak strzałów, dlatego spotkanie zakończyło się remisem.


Irlandia - Szwecja 1:1 (0:0)

Strzelcy: Wes Hoolahan 48 - Ciaran Clark (sam.) 71

Irlandia: Darren Randolph - Seamus Coleman, John O'Shea, Ciaran Clark, Robbie Brady - James McCarthy (85. Aiden McGeady), Glenn Whelan, Jeff Hendrick - Wes Hoolahan (78. Robbie Keane) - Jonathan Walters (64. James McClean), Shane Long

Szwecja: Andreas Isaksson - Mikael Lustig (45. Erik Johannson), Victor Lindelöf, Andreas Granqvist, Martin Olsson - Sebastian Larsson, Oscar Lewicki (86. Albin Ekdal), Kim Källström, Emil Forsberg - Marcus Berg (59. John Guidetti), Zlatan Ibrahimovic

Żółte kartki: McCarthy, Whelan (Irlandia), Lindelof (Szwecja)

Sędzia: Milorad Mazic (Serbia)

Drugi mecz w tej grupie pomiędzy Belgią i Włochami rozpocznie się o godzinie 21:00. Transmisja w Polsacie Sport 2.

Jakub Ptak, A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.