Euro 2016: Wielkie pranie biało-czerwonej "sektorówki"

Piłka nożna
Euro 2016: Wielkie pranie biało-czerwonej "sektorówki"
fot. PAP

Uszyta na poprzednie piłkarskie mistrzostwa Europy wielka - 52 na 30 metrów - biało-czerwona flaga po praniu będzie gotowa do ponownego użytku.

"Mamy dwa marzenia. Duże - by pojechała na czwarty mecz naszych do Francji, małe - by użyć ją w Strefie Kibica w kraju" - powiedział Lucjan Jaszcz, dyrektor ds. strategii z Opinion Strefa Druku w Gliwicach.

 

Jak dodał, jest to flaga-staruszka. "Była używana podczas kilku imprez, m.in. w trakcie +meczu na wodzie+ z Anglią w Warszawie, Igrzysk Polonijnych w Kielcach. Wtedy ważyła nie 250, tylko 800 kg. U nas jest przechowywana w specjalnym sarkofagu" - poinformował.

 

Cztery lata temu flaga powstawała przez 48 godzin w cyfrowej drukarni wielkoformatowej w Gliwicach. Pracowało przy tym bezpośrednio ok. 30 osób. Uszyto ją z kilkunastu pasów poliestrowego materiału o szerokości trzech metrów. Zastosowany poliester ma specjalne atesty niepalności i bezpieczeństwa. Poszczególne pasy - ze względu na dużą powierzchnię - zostały połączone techniką podwójnego szwu. Koszt produkcji flagi wyniósł ok. 45 tys. zł.

 

"Zdajemy sobie sprawę, że zawiezienie flagi na mecz do Francji, biorąc pod uwagę kwestie bezpieczeństwa, będzie wymagało wielu formalności, dlatego zobaczymy, czy to się uda" - zauważył Jaszcz.

 

Ponieważ flaga była już nieco zabrudzona, wymagała odświeżenia.

 

"Są takie wielkie pralki, w których można, by ją wyprać. Jednak pracownicy naszej firmy postanowili zrobić wszystko sami. Pocięliśmy +sektorówkę+ na osiem kawałków i są czyszczone, a następnie zostaną zszyte z powrotem" - wyjaśnił Jaszcz.

kl, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze