Bułgarki przegrały w spotkaniu, którego stawką było trzecie miejsce w drugiej dywizji WGP, 1:3. Nieco popsute humory gospodyń zostały jednak naprawione tuż po spotkaniu. Chłopak Emilii Nikołowej bezpośrednio po ostatniej piłce pojawił się na parkiecie i poprosił swoją dziewczynę na środek. Bułgarska siatkarka była totalnie zaskoczona!

 

Wszyscy zgromadzeni na hali, łącznie z polskimi zawodniczkami rozgrywającymi się przed swoim meczem, także byli w szoku. Pojawiły się brawa, pojawiły się łzy, a na obliczach Bułgarek pojawiła się radość. Byliśmy nawet świadkami małego niedociągnięcia, bo pierścionek nabyty przez romantycznego chłopaka nie chciał... wejść na palec! Wszystko zakończyło się jednak szczęśliwie, a porażka z Portoryko zeszła na drugi plan!

 

Romantyczna scena w załączonym materiale.