Dla wrocławianek to bardzo dobra wiadomość, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że klub poza Radecką opuściły m.in. Katarzyna Skowrońska-Dolata i Carolina Costagrande. Obie przeniosły się do Włoch.

 

 - Cieszymy się z zakontraktowania Michy, to niezwykle utalentowana zawodniczka. W ubiegłym sezonie mierzyliśmy się po przeciwnych stronach siatki, teraz jest szansa na dobrą grę Michy dla wrocławskiej drużyny. To zawodniczka, którą cechuje bardzo dobry przegląd boiska, często korzysta ze swoich środkowych, a atutem na pewno jest jej postawa w polu serwisowym – powiedział prezes Impelu Jacek Grabowski.

 

Hancock, która pierwsze kroki stawiała w uczelnianej lidze w Stanach Zjednoczonych, gdzie była wyróżniającą się zawodniczką. W 2015 roku podpisała kontrakt z drużyną z Conegliano. Potem broniła barw portorykańskiego Indias de Mayagüez. Od sezonu 2015/2016 rozgrywająca grała w Tauronie MKS Dąbrowa Górnicza, z którym zajęła czwarte miejsce w rozgrywkach Orlen Ligi.