TSM prowadzi po trzech kolejkach NA LCS

Inne
TSM prowadzi po trzech kolejkach NA LCS

Trzy tygodnie zmagań w ramach północnoamerykańskich rozgrywek League Championship Series przyniosły już pierwsze rozstrzygnięcia, a najlepszą – jak do tej pory – drużyną jest Team SoloMid, które zajmuje czołową lokatę z kompletem zwycięstw.

TSM ma obecnie bilans 6-0, który udało się utrzymać pomimo prawdziwego piątkowego dreszcowca przeciwko Cloud9. Nowy support TSM – Vincent "Biofrost" Wang – bardzo dobrze zaaklimatyzował się w nowej drużynie, co było najlepiej widoczne w meczu przeciwko C9. Zarówno wspierający drużyny, jak i reszta zawodników przez pierwsze sześć spotkań byli o jednen poziom wyżej niż dwie następne drużyny w tabeli.

 

Czyli Immortals i EnVyUs, które zmierzyły się w ubiegłą sobotę i obie zajmują teraz drugą lokatę z bilansem 5-1. Immortals pokonało EnVyUs 2-0, ale poszczególne mecze nie należały do najłatwiejszych. Ekipa Huniego zdołała pozbyć się blisko dziesięciotysięcznej przewagi w złocie, by potem "wrócić z zaświatów" za sprawą jednej wygranej walki drużynowej.

 

EnVyUs udało się podnieść po porażce i pokonać CLG w niedziele (wynik 2-1), a najlepszym zawodnikiem drużyny był jungler Kim "Procxin" Se-young, który zakończył trzy spotkania z bilansem 18/8/24.

 

Następne w tabeli jest wcześniej wspomniane Cloud9, które pokonało Apex Gaming dzień po porażce przeciwko Team SoloMid. Drużyna ciągle wymienia swojego supporta i – przynajmniej na razie – ostateczny rezultat jest raczej zadowalający.

 

Następne w tabeli jest Team Liquid, które pokonało NRG eSports (1-5) i Phoenix1 (0-6). Pojedynki z outsiderami nie mogą być wyznacznikiem dyspozycji drużyny z o wiele wyższymi aspiracjami, więc należy poczekać aż Piglet i spółka będą mogli zmierzyć się z kimś z czołówki tabeli.

 

Najbardziej rozczarowujące są wyniki Counter Logic Gaming, które zaliczyło najgorszy z możliwych początków sezonu. Aktualni mistrzowie NA LCS po sześciu kolejkach mają bilans 2-4. Wyniki na MSI sugerowały, że CLG powinno bezproblemowo poradzić sobie na lokalnym podwórku, ale rzeczywistość brutalnie zweryfikowała aspiracje Choi "Huhi'ego" Jae-hyuna i jego kolegów z drużyny.

 

W strefie spadkowej znajdują się NRG eSports, Echo Fox i Phoenix1. NRG wciąż jest największym negatywnym zaskoczeniem w NA LCS, Echo Fox nie potrafi nawiązać wyrównanej walki z lepszymi indywidualnie zawodnikami, ale to i tak lepiej niż Phoenix1, które wygrywa jedynie 14 procent rozgrywanych przez siebie spotkań. Ostatnia drużyna w tabeli będzie potrzebować pewnego rodzaju cudu, żeby przestać myśleć o nieubłaganie zbliżającej się degradacji do Challenger Series.

Michał Bogacz

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze