"Jaki byłby sens to kontynuować, skoro nie wykonaliśmy zdania, które postawiliśmy sobie przed turniejem?" - pytał retorycznie na antenie ukraińskiej telewizji 67-letni Fomenko, który zespół narodowy objął w grudniu 2012 roku.

 

W poniedziałek na konferencji prasowej w Marsylii przyznał, że nie powiedział jeszcze zawodnikom "do widzenia".

 

"Razem wrócimy do kraju i będziemy mieli czas, żeby się pożegnać. Po tym turnieju będę musiał się podnieść, ale wcześniej podejmę decyzję odnośnie swojej przyszłości po tych negatywnych wydarzeniach" – oznajmił trener.

 

Reprezentacja Ukrainy po dwóch porażkach - z Niemcami i Irlandią Północną po 0:2 - już przed ostatnim spotkaniem grupowym straciła szanse na awans do 1/8 finału Euro 2016.

 

Polakom awans zapewni już remis w meczu, który rozpocznie się w Marsylii o godz. 18. W przypadku porażki los biało-czerwonych będzie zależeć od rozgrywanego równolegle meczu Niemcy - Irlandia Północna oraz rozstrzygnięć w innych grupach.