"Oczywiście, że dla mnie to nie są łatwe decyzje, ale to ja ustalam wyjściowy skład. Uznałem, że tak będzie najlepiej i postawiłem w trzech spotkaniach na tych samych graczy. Boli mnie, że nie mogę też wystawić Koke, Thiago czy Bartry, ale chcę podkreślić, że nikt w zespole nie narzeka i atmosfera jest bardzo dobra. Za to chciałbym podziękować przede wszystkim rezerwowym, czyli tym, którzy nie występują, a wspaniale się zachowują" - powiedział hiszpański selekcjoner w wywiadzie dla dziennika "As".

 

Kilka dni wcześniej na rolę rezerwowego narzekał Pedro, który do jednego z dziennikarzy powiedział, że jeśli jego pozycja w drużynie się nie zmieni, wróci do domu.

 

"To były tylko niefortunnie wypowiedziane słowa" - skomentował krótko Del Bosque.

 

Szkoleniowiec zapewnił, że w zespole panuje dobra i życzliwa atmosfera. Przykładem może być chociażby postawa bramkarza Ikera Casillasa, który pierwszy od dłuższego czasu turniej w reprezentacji rozgrywa jako rezerwowy.

 

"To dla niego nie jest łatwa sytuacja, a mimo wszystko zachowuje się wspaniale" - powiedział del Bosque.

 

Hiszpanie w fazie grupowej pokonali Czechów (1:0) i Turków (3:0), a przegrali z Chorwatami (1:2). W 1/8 finału zmierzą się z Włochami i będzie to powtórka finału sprzed czterech lat