Niemcy chcą zrezygnować z bramkarza podczas serii rzutów karnych!

Tematem numer jeden w światowych mediach jest w czwartek referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Niemiecka gazeta "Bild" zwróciła się do Brytyjczyków z ciekawym apelem. Sprawa dotyczy również piłki nożnej.
Niemcy, z humorem nawiązując do licznych stereotypów na swój temat i chcąc nakłonić Brytyjczyków do pozostania w Unii Europejskiej, są skłonni do wielu ustępstw. Obiecują, że nie będą już rezerwować leżaków przy hotelowych basenach w kurortach. Wprowadzą brytyjski zwyczaj picia herbaty, nieco go modyfikując: będą ją pić z wiader na Majorce. Są również gotowi dostarczać aktorów do roli czarnych charakterów w filmach z agentem 007 Jamesem Bondem, cofną czas o godzinę, by znaleźć się z Brytyjczykami w jednej strefie czasowej, a nawet wprowadzą zakaz podawania piwa z pianką.
Co ciekawe, wiele z propozycji skierowanych przez dziennikarzy "Bilda" związanych jest z piłką nożną i nawiązuje do wielkiej historii starć angielsko - niemieckich w tej dyscyplinie. Niemcy są skłonni przyznać, że strzelony w kontrowersyjnych okolicznościach gol Geoffa Hursta w finale mistrzostw świata 1966 był zdobyty prawidłowo. Gol, który miał ogromny wpływ na zwycięstwo Anglików (4:2 po dogrywce), do dziś budzi spory, gdyż nie wiadomo, czy piłka po strzale angielskiego napastnika przekroczyła linię bramkową.
Liebe Briten, wenn ihr in der EU bleibt, erkennen selbst wir das Wembley-Tor an! https://t.co/Cd5dRH4Lfn #Brexit pic.twitter.com/pOar0AXO3k
— BILD (@BILD) 23 June 2016
Niemcy są również gotowi zrezygnować z bramkarza podczas najbliższej serii rzutów karnych w meczu z reprezentacją Anglii. Synowie Albionu wielokrotnie na wielkich imprezach mieli pecha w seriach jedenastek, z reprezentacją Niemiec przegrali w ten sposób m.in. półfinał mistrzostw świata we Włoszech (1990) i rozegrany na Wembley półfinał mistrzostw Europy 1996.
Swoją rolę ma również odegrać trener piłkarskiej reprezentacji Niemiec Joachim Loew, którego niemiecka bulwarówka widzi w roli... strażnika królewskich klejnotów koronnych.
Przejdź na Polsatsport.pl