Szwecja załamana po ”francuskim pogrzebie”

Piłka nożna
Szwecja załamana po ”francuskim pogrzebie”
fot. PAP/EPA

Szwedzkie media skomentowały odpadniecie swojej drużyny z piłkarskich mistrzostw Europy jako ”marną wypłatę za ciężką pracę”, ”gorzką i totalną porażką na własne życzenie” i „pogrzeb na francuskim cmentarzu”.

"Nasz selekcjoner Erik Hamren po prawie siedmiu latach pracy z reprezentacją zakończył ją bolesną porażką i to w meczu, przed którym nasi piłkarze byli wręcz biczowani, aby wygrać. Ten wieczór był też końcem reprezentacyjnej przygody Zatana Ibrahimovica i kilku innych naszych gwiazd m.in Andreasa Isakssona" - skomentował dziennik "Dagens Nyheter".

Gazeta napisała, że Szwecja zostanie zapamiętana w annałach tych ME jako zespół, który uzyskał tylko jedna bramkę i to po samobójczym strzale Irlandczyka.

"Mina Hamrena, z którego uszło całe powietrze, na konferencji prasowej mówiła wszystko, a on przypominał melancholijnego osiołka z książki o Kubusiu Puchatku" - oceniono.

"Au revoir Zlatan" - zatytułował swój artykuł dziennik "Svenska Dagbladet". Gazeta skomentowała przegrany mecz z Belgią (0:1), że to był ciężki, gorzki i smutny pożegnalny wieczór.

"Wyjeżdżamy, lecz we Francji pozostaje jeden godnie nas reprezentujący Szwed, gorętszy niż lawa wulkanu Lars Lagerbaeck. Szkoda tylko, że jest szefem Islandii" - zauważono.

Zdaniem "Aftonbladet" nie można zrzucać winy na sędziego, który w końcu dobrze wykonał swoją pracę, lecz "spojrzeć sobie w twarz, zrobić samoocenę i zacząć od początku".

Gazeta skomentowała, że wraz z odejściem Ibrahimovica reprezentacja "Trzech Koron" traci natychmiast zagraniczne medialne zainteresowanie, lecz nowa drużyna bez tej wielkiej gwiazdy będzie grać inaczej, np. bardziej kolektywnie. "Z tego związku już nic więcej nie dało się wycisnąć" - napisano.

"Nowy selekcjoner Janne Andersson już po meczu przedstawił kręgosłup nowej drużyny. Stara została pogrzebana na francuskim cmentarzu. Czas szybko zapomnieć i przygotować nowa Szwecję na 6 września i pierwszy mecz eliminacji mistrzostw świata w 2018 roku z drugim wielkim przegranym - Holandią, wykończoną przez Islandczyków w eliminacjach Euro 2016" - podkreślili dziennikarze "Aftonbladet".

Dziennik "Expressen" stwierdził, że po ostatnim gwizdku sędziego stało się jasne, że "dla Szwecji wszystko się skończyło - i mistrzostwa, i pewna epoka w futbolu".

"Pożegnajmy Zlatana i zapomnijmy o tym, co się stało we Francji i to szybko, ponieważ nie ma sensu płakać. Teraz zaczyna się dla nas nowy rozdział i nie zapominajmy, że przed rokiem nasza reprezentacja U21 wygrała młodzieżowe ME, więc teraz nadszedł czas na wielka zmianę" - podsumowano.

JP, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze