Xhaka miał za sobą przeciętne zawody, gdyż był dobrze zneutralizowany przez Arkadiusza Milika, który bardzo często podbiegał do mózgu reprezentacji Szwajcarii, uniemożliwiając mu swobodne rozgrywanie piłki. Kiedy jednak miał więcej miejsca widać było, że jest to zawodnik nieprzeciętny, o świetnym przeglądzie pola i kapitalnym podaniu. Jednym zagraniem potrafił minąć dwie linie rywali, lecz w tym meczu działo się to zdecydowanie za rzadko.

W serii rzutów karnych chwycił piłkę jako drugi Szwajcar. Może i był pewny siebie, lecz ta pewność szybko z niego uleciała. Wziął rozbieg i... przestrzelił. Widać było, że źle trafił, bo za chwilę mógł tylko żałować, bo nie dał nawet szansy Łukaszowi Fabiańskiemu na błąd. To był jedyny nietrafiony rzut karny w tym konukrsie - Polska wygrała 5:4 i awansowała do ćwierćfinału mistrzostw Europy.

Nietrafiony rzut karny Granita Xhaki w załączonym materiale wideo.