W pierwszym secie Sadikovic, która do głównej drabinki dostała się z kwalifikacji, nie była w stanie w ogóle zagrozić Williams, mimo że ta nie wystrzegała się prostych błędów. W drugiej odsłonie wyrównana sytuacja trwała do stanu 4:4, ale końcówka należała do faworytki.

 

Było to pierwsze spotkanie liderki światowego rankingu ze 148. w tym zestawieniu Szwajcarką, która wcześniej rozegrała tylko sześć meczów zaliczanych do cyklu WTA, a przez krótki okres była nawet na sportowej emeryturze, z której wróciła niedawno do rywalizacji.

 

Amerykanka ma w dorobku 21 tytułów wielkoszlemowych, ale trzy ostatnie imprezy tej rangi kończyły się dla niej niepowodzeniem i wciąż brakuje jednego zwycięstwa, by wyrównać rekord Niemki Steffi Graf. W Londynie triumfowała sześciokrotnie (2002-03, 2009-10, 2012, 2015).

 

W kolejnej rundzie zmierzy się z rodaczką Christiną McHale.