Na francuskich boiskach Rosjanie zremisowali z Anglią 1:1 (wyrównująca bramka Wasilija Bierezuckiego w 92. minucie) oraz przegrali ze Słowacją 1:2 i Walią 0:3.

 

Już na konferencji prasowej po spotkaniu z Walią Słucki zasugerował, że poda się do dymisji. "Po takim turnieju ktoś inny powinien stanąć na czele drużyny" - powiedział.

 

Na razie nie wiadomo, kto zostanie następcą Słuckiego.

 

Rosja będzie gospodarzem mistrzostw świata w 2018 roku.