Zawodnik Palmeiras co prawda przedłużył kontrakt ze swoim obecnym klubem do 31 grudnia 2019 roku, ale wynegocjował także specjalna klauzulę. Daje ona pierwszeństwo negocjacji przeznaczoną dla FC Barcelony, Realu Madryt, Bayernu Monachium, Manchesteru City i Paris Saint-Germain. W ramach niej kwota odstepnego dla tych klubów wynosi 25 mln euro Każdy zespół, który nie jest uwzględniony w dodatkowej klauzuli musiałby wyłozyć za brazylijczyka 40 mln euro. Zapis ten jednak obowiązuje do 24 sierpnia 2016 roku. Cztery dni wcześniej odbędzie się finał igrzysk olimpijskich turnieju mężczyzn w Rio de Janeiro.

Sytuacja młodego zawodnika Palmeiras jest podobna do transferu Neymara z Santosu. Wtedy również dwa giganty z Hiszpanii rywalizowali o zatrudnienie młodej gwiazdy. Ostatecznie "Królewscy" przegrali tamtą batalię i teraz z pewnością nie przepuszczą kolejnej okazji na zatrudnienie perspektywistycznego piłkarza.

W obecnym sezonie ligi brazylijskiej Gabriel Jesus w 15 spotkaniach 12-krotnie pokonał bramkarza rywali.