Podczas operacji sił specjalnych zginęło sześciu bojowników. Z budynku udało się uratować 13 osób, w tym Japończyka i dwóch obywateli Sri Lanki - podała armia.

MSZ Włoch oświadczyło, że wśród ofiar śmiertelnych ataku jest dziewięciu włoskich obywateli, a los jednego pozostaje nieznany. "Ustaliliśmy tożsamość dziewięciu zabitych (Włochów). Jest jeszcze jedna zaginiona osoba, która mogła się ukryć lub jest wśród rannych" - powiedział szef włoskiej dyplomacji Paolo Gentiloni dziennikarzom.

Włoskie media informowały wcześniej, że w chwili ataku w restauracji przebywało od siedmiu do dziesięciu włoskich obywateli; część z nich pracowała w Bangladeszu.

Przedstawiciel władz Japonii, na którego powołuje się agencja AP, podał, że wśród zabitych jest siedmioro obywateli japońskich, w tym pięciu mężczyzn i dwie kobiety.

MSZ Korei Południowej sprawdza, czy wśród ofiar śmiertelnych ataku byli obywatele tego kraju. Wcześniej przedstawiciel rządu Indii powiedział, że wśród zabitych obcokrajowców są mieszkańcy Korei Płd., a także Induska.

"Stając naprzeciw tragedii radykalnego islamu Włochy pozostają zjednoczone i nie cofną się w obliczu szaleństwa tych, którzy chcą zniszczyć to, czym żyjemy na co dzień" - powiedział premier Włoch Matteo Renzi podczas konferencji prasowej w Rzymie.

Członkowie reprezentacji piłkarskiej Włoch zapowiedzieli, że z powodu ataku w Dhace, w ćwierćfinałowym meczu z Niemcami chcą nosić na ramionach czarne przepaski.

Według wcześniejszych danych w szturmie na restaurację uczestniczyło ponad 100 komandosów wspieranych przez pojazdy opancerzone. Napastnicy mieli przetrzymywać ok. 35 zakładników, w tym 20 cudzoziemców; wcześniej udało się uwolnić 12 osób. Policja podała, że w operacji zginęło dwóch funkcjonariuszy.

Podczas wymiany ognia z napastnikami rany odniosło 26 osób, z czego 10 jest w stanie krytycznym - podawały źródła medyczne.

Wcześniej Państwo Islamskie (IS), które przyznało się do ataku, umieściło w sieci zdjęcia cudzoziemców, którzy mieli ponieść śmierć podczas ataku na restaurację. Według IS zginęły 24 osoby, ale policja temu zaprzecza.

Napastnicy zaatakowali restaurację Holey Artisan Bakery w piątek późnym wieczorem, kiedy lokal był pełen gości. Według właściciela lokalu Sumona Rezy, który zdołał uciec, do środka weszli mężczyźni uzbrojeni w broń ręczną, granaty i ładunki wybuchowe. Otworzyli ogień, krzycząc "Allah Akbar" ("Bóg jest wielki"). Zaatakowana restauracja, popularna wśród cudzoziemców, w tym dyplomatów, znajduje się w ekskluzywnej dzielnicy Dhaki - Gulshan. Do ataku doszło w trakcie ramadanu, świętego miesiąca muzułmanów.