Boniek: Ucałowałem Kubę i powiedziałem, żeby się nie martwił

Piłka nożna
Boniek: Ucałowałem Kubę i powiedziałem, żeby się nie martwił
fot. PAP

Po meczu ucałowałem Kubę i powiedziałem, żeby się niczym nie martwił. Nie mam wątpliwości co do tego, że Kuba zagrał świetny turniej. Rzuty karne to bardzo trudny element gry, potwierdzi to każdy, kto grał w piłkę - uważa były gwiazdor reprezentacji Polski i prezes PZPN Zbigniew Boniek. Jego zdaniem Euro 2016 to dopiero początek dobrej gry Polaków na wielkich turniejach.

- Przed turniejem wielu ludzi nie wierzyło, że uda nam się wyjść z grupy. Piłkarze i trener spisali się znakomicie i osiągneli bardzo dobry wynik. Nie przegraliśmy żadnego meczu i ani razu nie goniliśmy wyniku. Odczuwam lekki niedosyt bo półfinał był naprawdę blisko, ale czasami tak jest w sporcie, że trzeba uznać zwycięstwo rywala. Teraz najważniejszy jest odpoczynek i spokojne przygotowanie sie do następnych eliminacji. Jedno jest pewne, wróciliśmy do europejskiej piłki po ciężkiej chorobie, ale potrzeba jeszcze trochę czasu, żebyśmy odzyskali pełną sprawność - stwierdził.

 

Prezes Boniek głęboko wierzy, że udany występ reprezentacji na Euro 2016 jeszcze bardziej zmotywuje dzieci i młodzież w całej Polsce do grania w piłkę nożną.

 

- Mam nadzieję, że pozytywnym impulsem występu naszej reprezentacji na Euro 2016 będzie jeszcze większe zainteresowanie młodych ludzi tą dyscypliną. Dzieciaki nie muszą już sięgać do starych nagrań, żeby zobaczyć świetnie grającą w piłkę reprezentację. Historia pisze się na ich oczach i myślę, że to dobrze rzutuje na przyszłość - powiedział.

 

Boniek odniósł się także do meczu z Portugalią i niewykorzystanego rzutu karnego przez Jakuba Błaszczykowskiego.

 

- Po meczu ucałowałem Kubę i powiedziałem, żeby się niczym nie martwił. Nie mam wątpliwości co do tego, że Kuba zagrał świetny turniej. Rzuty karne to bardzo trudny element gry, potwierdzi to każdy, kto grał w piłkę. Kuba uderzył dobrze, w światło bramki, ale bramkarz go wyczuł. Kontrowersje dotyczące złamania przepisów przez golkipera Portugalii nie maja sensu, akceptujemy ten wynik. Jeszcze raz podkreślę, brawa dla Kuby, dla drużyny i trenera Nawałki, który pomógł mu się odbudować - zaznaczył.

 

- Jeszcze nie ma czego fetować, jeszcze nic nie wygraliśmy. Zagraliśmy dobry turniej, ale nie zdobyliśmy medalu. Na szczęście co dwa lata jest wielka impreza. Trzymam kciuki i wierzę, że za kilka lat znowu uda nam się napisać fajny piłkarski scenariusz - podsumował na chłodno Boniek.

 

Cały wywiad ze Zbigniewem Bońkiem w załączonym materiale wideo

kl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze