Brazylia, Francja, Serbia, USA, Włochy oraz Polska (w roli gospodarza) - to sześć reprezentacji, które od 13 do 17 lipca będą rywalizować w krakowskiej Tauron Arenie w turnieju finałowym Ligi Światowej. Wśród nieobecnych m.in. prowadzeni przez Raula Lozano siatkarze Iranu, a przede wszystkim mistrzowie olimpijscy - Rosjanie, którzy już po raz drugi z rzędu nie zmieścili się w czołowej szóstce tej imprezy.

 

Rosjanie zakończyli tegoroczne zmagania w fazie interkontynentalnej Ligi Światowej z bilansem 5 zwycięstw i 4 porażki, co okazało się zbyt mizernym dorobkiem, by uzyskać awans do Final Six. Podopieczni Władimira Alekno grali w kratkę. Pierwszy turniej w Kaliningradzie (17-19.06) rozpoczęli od klęski 0:3 w starciu z Serbią, by w kolejnych grach pewnie pokonać 3:0 Polskę i 3:1 Bułgarię. W Łodzi (24-26.06) przegrali 0:3 z Francją, znów pokonali biało-czerwonych - 3:1, by w kolejnym meczu niespodziewanie przegrać 0:3 z Argentyną.

 

Jadąc na turniej numer trzy do Dallas (1-3.07), przy dobrym obrocie spraw, mieli jeszcze nadzieje na występ w Krakowie. Mimo zwycięstw nad Australią 3:0 i Bułgarią 3:0, Rosjanie już przed ostatnim meczem ze Stanami Zjednoczonymi stracili szansę na awans. Na pożegnanie z Ligą Światową Sborna przegrała 0:3 (33:35, 17:25, 21:25) w meczu bez stawki.


"Oczywiście jesteśmy zdenerwowani, bo przegraliśmy. Po pierwszym secie, który przegraliśmy na przewagi (33:35), byliśmy sfrustrowani i popełniliśmy kilka błędów. Amerykanie wykazali więcej determinacji, bo to spotkanie wygrać. To było zwycięstwo całego ich zespołu. Życzę im powodzenia w turnieju finałowym. Z jednej strony, to nawet dobrze, że nie awansowaliśmy do turnieju Final Six. Będziemy mieli więcej czasu, by poprawić nasze błędy. Cała drużyna z niecierpliwością czeka już na igrzyska olimpijskie" - powiedział po spotkaniu z USA kapitan reprezentacji Rosji Siergiej Tietiuchin.

 

"Amerykanie byli lepsi w każdym elemencie gry. Pozostał nam miesiąc do rozpoczęcia igrzysk i będziemy na ten start przygotowani" - dodał selekcjoner reprezentacji Rosji Władimir Alekno.

 

Czy miesiąc przerwy pomoże Rosjanom w lepszym przygotowaniu się do turnieju igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro? Być może selekcjoner Sbornej wie, co mówi. W 2012 roku Rosjanie nie zdołali awansować do turnieju Final Six Ligi Światowej, wówczas w Sofii triumfowali Polacy. Kilka tygodni później to jednak  Rosja sięgnęła w Londynie po olimpijskie złoto.