W normalnych okolicznościach przejście Krychowiaka do PSG odbiłoby się nie tylko w Paryżu, ale i całej Francji, wielkim echem. Ostatecznie ta warta 28 milionów euro transakcja została przysłonięta falą euforii po wspaniałym triumfie reprezentacji Francji nad Islandią w ćwierćfinale mistrzostw Europy. Liczby i tak jednak robią wrażenie. Polak podpisał z paryżanami pięcioletni kontrakt, na mocy którego rocznie ma inkasować blisko 4 miliony euro. Francuscy dziennikarze szacują, że oferta, jaką przyjęła Sevilla, oscyluje w granicach 25-30 milionów euro. A Hiszpanie twierdzą, że przelew opiewa dokładnie na 28 milionów. Wartość całej transakcji może jeszcze wzrosnąć, ponieważ w umowie zostały zawarte bonusy uzależnione od występów Krychowiaka w Ligue1. Tak czy inaczej, pobity został rekord transferowy Jerzego Dudka z 2001 roku i to – bagatela – o ok. 20 milionów euro!
 
Krychowiak umowę podpisał w niedzielę. W poniedziałek miał wziąć udział w konferencji prasowej, ale ostatecznie do prezentacji zawodnika nie doszło. 
 
Emery: PSG wie co robi 
 
Na Parc des Princes szef PSG Nasser Al-Khelaifi oficjalnie zaprezentował natomiast nowego szkoleniowca mistrzów Francji, Unai’a Emery’ego. Na spotkaniu z dziennikarzami zapytałem hiszpańskiego trenera o to, jakie znaczenie ma fakt, że Krychowiak jest pierwszym wzmocnieniem PSG za jego kadencji, a także dlaczego paryscy działacze postawili właśnie na Polaka.
 
– Grzegorz wychował się we Francji, tu rósł jako piłkarz. Zna świetnie ten klub, choć wcześniej występował w innych zespołach. Klub, dyrektor sportowy i skauci świetnie wiedzieli, kogo chcą na środku pola i dlatego postawili na tego piłkarza. Było kilku innych kandydatów, ale PSG potrzebuje prawdziwego specjalisty – stwierdził Emery, a po chwili, odpowiadając na kolejne pytanie, dodał: - Krychowiak dokładnie wpisał się w profil zawodnika, którego chcieliśmy mieć na pozycji defensywnego pomocnika.
 
Polak z walizki 
 
Zdaniem Piotra Świerczewskiego, byłego piłkarza m.in. Olympique Marsylia i Bastii, to właśnie fakt, że Krychowiaka ściągnął do klubu Emery, może być dla reprezentanta Polski największym atutem. – Nie wiadomo, czy Grzesiek przychodzi do PSG jako gwiazda, bo tam… niemal zawodnik jest gwiazdą. Może być jednak tak, że Emery właśnie na Krychowiaku będzie chciał budować środek pola – mówi Świerczewski, któremu wtórują francuscy dziennikarze. 
 
José Barroso z dziennika „L'Équipe” swój tekst o transferze Polaka zatytułował: „Krycho przyniesiony w walizce”, podkreślając, że Emery w Paryżu ma zamiar stosować ustawienie 4-2-3-1, w którym osią miałby być właśnie Krychowiak. Czy tak się stanie? Dziś 26-latek opuścił Paryż wyruszając na wakacje. W klubie ma się pojawić dopiero pod koniec lipca.