"W Madrycie ma się zameldować cała światowa czołówka, m.in. z zawodniczkami azjatyckimi, więc nastawiamy się na ostrą rywalizację i sprawdzenie się w boju. Po tym turnieju będziemy wiedzieć dokładniej, w jakim miejscu się znajdujemy i co jeszcze pilnie musimy nadrobić" - powiedział PAP szkoleniowiec.

Od niedzieli biało-czerwone trenują na obiektach Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. W kadrze są wszystkie najlepsze polskie zapaśniczki, łącznie z tymi, które wywalczyły olimpijskie paszporty. W stolicy ćwiczą: Iwona Matkowska (48 kg, Grunwald Poznań), Anna Łukasiak (48, AZS AWF Warszawa), Katarzyna Krawczyk (53, Cement-Gryf Chełm), Roksana Zasina (55, ZTA Zgierz), Paula Kozłow (55, Unia Racibórz), Katarzyna Mądrowska (60, Feniks Stargard), Monika Michalik (63, Grunwald), Agnieszka Wieszczek-Kordus (69, Grunwald).

Olimpijskie kwalifikacje wywalczyły: Matkowska, Krawczyk, Michalik oraz Wieszczek-Kordus i - z wyjątkiem tej pierwszej - sprawdzą formę w stolicy Hiszpanii.

"Iwona na treningu doznała urazu barku, ale to nic groźnego i z pewnością zdąży na Rio z optymalną formą" – zapewnił Ołenczyn.

W planach polskich zapaśniczek jest jeszcze ostatnie zgrupowanie w szwedzkim Klippan.

"Wylatujemy tam 20 lipca i przebywać będziemy w mocnym międzynarodowym towarzystwie do 3 sierpnia. Nastawiamy się przede wszystkim na walki i końcowe szlifowanie formy. Stamtąd do Rio wyruszymy 8 sierpnia. Wszyscy jesteśmy dobrej myśli" – zaznaczył trener.

Madryt dobrze kojarzy się Michalik. Wygrała Grand Prix Hiszpanii w lipcu 2012 roku, tuż przed igrzyskami w Londynie, gdzie była piąta. Jak podkreśliła, jej plany na igrzyska w Brazylii sięgają wyżej.

"To końcowe przetarcie bardzo się przyda. Ale najważniejsze, że mam świadomość rzetelnie wykonanej pracy. Prawdopodobnie Rio będzie moją ostatnią okazją do zdobycia medalu olimpijskiego i dołożę wszelkich starań, by ją wykorzystać" – zapewniła 36-letnia zawodniczka.