Jest to dla mnie ważny moment w karierze. Jestem bardzo szczęśliwy, ale jednocześnie wdarło się we mnie trochę melancholii. Ludzie w tym klubie byli dla mnie drugą rodziną, a miasto drugim domem - napisał w liście otwartym obrońca reprezentacji Polski.

 

Nigdy nie zapomnę tych pięciu lat, w czasie których osiągnęliśmy wspaniałe rezultaty. Razem bardzo się rozwinęliśmy. Zawsze ludzie w Turynie darzyli mnie olbrzymim szacunkiem, dlatego ja również odwdzięczałem się tym wspaniałym uczuciem. Na zawsze pozostanę kibicem Torino, ponieważ to prawda, że w pewien sposób ta bordowa koszulka wrasta w człowieka.

 

Prezydent włoskiego klubu również podziękował polskiemu obrońcy na oficjalnej stronie klubu. Oprócz życzeń powodzenia w nowym otoczeniu, Urbano Cairo dziękował Glikowi za determinację, zaangażowanie i pasję jaką pokazywał występując w barwach Torino.

 

 

Glik grał w Torino pięć lat. W tym czasie awansował z klubem do Serie A i został pierwszym zagranicznym kapitanem tej drużyny.