Portugalia w finale Euro 2016!

Piłka nożna

W pierwszym półfinale Euro 2016 Portugalia wygrała z Walią 2:0. Portugalczycy po raz drugi w historii awansowali do finału mistrzostw Europy. W grze o złoto zmierzą się ze zwycięzcą spotkania Francja - Niemcy.

Portugalczycy awansowali do najlepszej czwórki turnieju, choć nie wygrali ani jednego meczu w 90. minutach. Po wyeliminowaniu w 1/8 finału reprezentacji Chorwacji (1:0 po dogrywce, po trafieniu Ricardo Quaresmy w 117. minucie), w ćwierćfinale pokonali Polskę w rzutach karnych. Debiutująca w finałach mistrzostw Europy Walia jest największą niespodzianką tego turnieju. Podopieczni Chrisa Colemana rozpoczęli fazę pucharową od zwycięstwa 1:0 w starciu z Irlandią Północną, a w walce o półfinał niespodziewanie pokonali Belgię 3:1.

 

Pierwsza część półfinałowego starcia na Stade de Lyon nie zachwyciła kibiców. Ślimacze tempo, zachowawcza gra obu ekip, brak klarownych sytuacji podbramkowych - to wszystko sprawiało wrażenie, że stawka meczu zabiła widowisko. Obie ekipy starały się zaskoczyć rywali strzałami z dystansu, groźniejsze w tej części gry były próby Walijczyków.

Zaskakującym, jednak niecelnym uderzeniem popisał się w 19. minucie, po rzucie rożnym Gareth Bale. Ten sam piłkarz strzelał również w 23. minucie: po jego uderzeniu zza pola karnego Rui Patricio nie miał kłopotów z interwencją, ta próba warta jest jednak wzmianki, gdyż był to jedyny celny strzał w tej części meczu.

 

Portugalczycy odpowiedzieli strzałem Joao Mario i bardzo niecelnym uderzeniem Cedrica Soaresa zza pola karnego w 30. minucie. Tuż przed przerwą o swej obecności na boisku przypomniał Cristiano Ronaldo, ale jego strzał głową, po dośrodkowaniu Adriena Silvy z rzutu rożnego, również minęło światło bramki strzeżonej przez Waynea Hennesseya.

 

Senną atmosferę pierwszego półfniału Euro 2016 przerwały wydarzenia z pierwszych minut drugiej połowy. W 50. minucie Portugalczycy egzekwowali rzut rożny: krótkie rozegranie, Raphael Guerreiro dośrodkował w pole karne rywali, a tam najlepiej odnalazł się Cristiano Ronaldo, który strzałem głową otworzył wynik meczu. To było trafienie numer 9. Portugalczyka w finałach mistrzostw Europy, tym samym CR7 wyrównał rekordowe osiągnięcie Michela Platiniego.

 

W 53. minucie podopieczni Fernando Santosa zadali rywalom drugi cios. Zza pola karnego przymierzył Cristiano Ronaldo, a tor lotu piłki wślizgiem przeciął Nani, zaskakując Waynea Hennesseya.

 

Dwie bramki stracone bramki w trzy minuty podłamały Walijczyków. Kolejne sytuacje tworzyli piłkarze Portugalii. W 63. minucie piłka po strzale z rzutu wolnego w wykonaniu Cristiano Ronaldo przeleciała tuż nad poprzeczką bramki rywali. Trzy minuty później Wayne Hennessey niepewnie interweniował po strzale Naniego, ale dobitka Joao Mario nie była skuteczna. W 71. minucie walijski bramkarz interweniował po strzale głową Jose Fonte, a kilka minut później obronił na raty strzał Danilo.

 

Walijczycy nie zdołali skutecznie odpowiedzieć rywalom i to piłkarze Portugalii mogli świętować awans do wielkiego finału. To będzie ich druga gra o złoto w historii, wcześniej, w finale Euro 2004 przegrali 0:1 z Grecją. W finale Euro 2016 Portugalia zagra ze zwycięzcą meczu Francja - Niemcy.

 

 

Półfinał Euro 2016:

 

Portugalia - Walia 2:0 (0:0)

 

Portugalia: Rui Patricio - Cedric, Bruno Alves, Jose Fonte, Raphael Guerreiro - Joao Mario, Danilo, Renato Sanches (74. Andre Gomes), Adrien Silva (79. Joao Moutinho) - Nani (86. Ricardo Quaresma), Cristiano Ronaldo.

Walia: Wayne Hennessey - Chris Gunter, James Chester, James Collins (66. Jonathan Williams), Ashley Williams, Neil Taylor - Joe Allen, Joe Ledley (58. Sam Vokes), Andy King - Hal Robson-Kanu (63. Simon Church), Gareth Bale.

 

Bramki: 1:0 Cristiano Ronaldo (50-głową), 2:0 Nani (53).

 

Żółte kartki: Bruno Alves, Cristiano Ronaldo (Portugalia) - Joe Allen, James Chester, Gareth Bale (Walia).

 

Sędzia: Jonas Eriksson (Szwecja). Widzów: 56 000.

MM, RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.