Stępiński ostatnio był selekcjonerem męskiej kadry U-20, wcześniej pracował jako szef banku informacji w Pogoni Szczecin i Widzewie Łódź.

 

Basiuk prowadził kobieca kadrę przez 3,5 roku. Jego bilans w 45 meczach to 21 wygranych, 8 remisów i 16 porażek. Nie zdołał wywalczyć awansu do MŚ 2015, a w trwających jeszcze eliminacjach do ME 2017 biało-czerwone straciły szanse na udział w finałach.

 

Na początku czerwca Polski przegrały w grupowych kwalifikacjach w Łodzi ze Szwecją 0:4, potem na wyjeździe z Danią 0:6 i musiały się pożegnać z wyjazdem na finały Euro w Holandii. Po tym drugim meczu Basiuk przyznał, że kadrze potrzebny jest nowy impuls. Pojedynek z Dunkami miał być podsumowaniem jego pracy z zespołem narodowym.

 

Polkom został w eliminacjach do rozegrania wrześniowy mecz u siebie z Mołdawią, który nie będzie miał już znaczenia dla układu tabeli. Biało-czerwone zaczęły kwalifikacje od ubiegłorocznej wyjazdowej porażki ze Szwecją 0:3. Następnie na tyskim stadionie pokonały Słowaczki 2:0, wygrały w Mołdawii 3:1, bezbramkowo zremisowały z Danią i przegrały w Popradzie ze Słowacją 1:2.

 

Tytułu mistrzowskiego będzie reprezentacja Niemiec. ME piłkarek zostaną rozegrane po raz 12. Osiem złotych medali wywalczyły Niemki, dwa razy triumfowały Norweżki, raz Szwedki. Polki nigdy nie wystąpiły w turnieju finałowym.

 

Tabela grupy 4. eliminacji ME kobiet:

M pkt bramki 1. Szwecja 6 18 20-0 2. Dania 6 13 15-1 3. Słowacja 7 9 10-11 4. Polska 7 7 6-16 5. Mołdawia 6 0 1-24