Legia wciąż bez zwycięstwa. Ligowy debiut Hasiego na remis

Piłka nożna
Legia wciąż bez zwycięstwa. Ligowy debiut Hasiego na remis
fot. PAP

W pierwszej kolejce Lotto Ekstraklasy kolejny podział punktów. Legia Warszawa zremisowała z Jagiellonią Białystok 1:1 (1:0). Bramkę dla mistrzów Polski tuż przed przerwą zdobył Michaił Aleksandrow, a dla Jagiellonii trafił Fedor Cernych. Stołeczny klub kończył mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce dla strzelca bramki.

Po niezbyt udanym meczu o Superpuchar Polski i przeciętnym spotkaniu w eliminacjach Ligi Mistrzów nowego szkoleniowca Legii, Besnika Hasiego, czekał debiut w rozgrywkach Lotto Ekstraklasy. W wyjściowej jedenastce "Wojskowych" zabrakło piłkarzy grających na Euro 2016. Szansę występu w pierwszym składzie otrzymał Michał Kopczyński i nowy nabytek warszawskiego klubu, Thibaut Moulin. W drużynie Michała Probierza pojawiło się dwóch zawodników, których sprowadzono przed tym sezonem. Mariana Kelemena doskonale znamy z występów w Śląsku Wrocław, natomiast absolutnym nowicjuszem w naszej lidze był chorwacki obrońca, Ivan Runje.

W pierwszym składzie Legii zabrakło uczestników mistrzostw Europy, ale na murawę wybiegł inny bohater francuskiego czempionatu, Szymon Marciniak. Arbiter z Płocka rozpoczął spotkanie po minucie ciszy, upamiętniającej ofiary czwartkowego ataku w Nicei. Spokojnie na murawie było również także w początkowym fragmencie gry. Pierwszą poważną akcję stworzono w 13. minucie. Dośrodkowanie Moulina trafiło do  Aleksandara Prijovicia, który w sytuacji sam na sam strzelił tuż obok słupka. W tej akcji wyraźnie zaspała defensywa Jagiellonii.

Wraz z upływem minut ożywiała się gra. Przeważała Legia i rzadko wypuszczała swojego przeciwnika z jego połowy boiska. Jagiellonia wciąż miała spore problemy ze swoją obroną a sytuacje mistrzów Polski stawały się coraz groźniejsze. W 24. minucie strzał Moulina wybił sprzed bramki Runje. Francuz był zdecydowanie najaktywniejszym zawodnikiem na boisku. Niedługo później oddał jeszcze dwa strzały, ale za każdym razem problemów nie miał Kelemen. Pięć minut przed końcem połowy w słupek trafił Prijović. W ostatnich sekundach przewagę Legii udokumentował Michaił Aleksandrow. Kapitalnym dośrodkowaniem popisał się Moulin, a Bułgar strzałem głową z ostrego kąta skierował piłkę do siatki i zakończył pierwszą część gry.

Druga połowa rozpoczęła się podobnie jak pierwsza - dość spokojnie. Strzał znów oddał Prijović, ale odpowiedź Jagiellonii była błyskawiczna. W walce o piłkę po podaniu Konstantina Vassiljeva lepszy od Jakuba Rzeźniczaka był Fedor Cernych, który uprzedził wychodzącego z bramki Arkadiusza Malarza i umieścił piłkę w siatce. Już chwilę później Jaga mogła pójść za ciosem, ale tym razem bramkarz Legii obronił strzał głową Burligi. Reakcją na wyrównanie piłkarzy Probierza było wprowadzenie w miejsce bezbarwnego Kopczyńskiego Nemanję Nikolicia. To białostoczanie jednak przejęli inicjatywę w tym meczu. 67. minuta to strzał Cernycha, który świetnie odbił Malarz. Kilkadziesiąt sekund później miała miejsce kontrowersja w polu karnym Legii. Pędzącego po skrzydle Jacka Góralskiego z równowagi wytrącił Aleksandrow. Zdaniem Marciniaka nie było podstaw do podyktowania jedenastki.

Po okresie przewagi Jagiellonii znakomitą sytuację miał król strzelców poprzedniego sezonu. Piłkę na srebrnej tacy Nikolicowi podał Michał Kucharczyk, lecz w świetny sposób interweniował Kelemen. Niedługo później pojawił się na boisku Ondrej Duda, który też miał swoją okazję - zablokowaną przez obrońców. Pod koniec meczu pojawiło się więcej ostrej gry, czego kulminacją była 86. minuta. Macieja Górskiego sfaulował Aleksandrow, a sędzia Marciniak bez wahania pokazał czerwoną kartkę. Przewagę chcieli wykorzystać goście. Próbował Vassiljev, jednak w tym pojedynku górą był Malarz. Swoje sytuacje mieli również Runje, Grzyb i Straus do spółki z Górskim. Legii udało się jednak dowieźć remis do końca. Piłkarze stołecznego klubu wciąż nie odnieśli zwycięstwa w oficjalnej grze pod wodzą Albańczyka.

 

Po remisowym otwarciu obie drużyny w drugiej kolejce czekają spotkania na własnych stadionach. Legia podejmie Śląsk, natomiast Jagiellonia zmierzy się z Ruchem. W międzyczasie piłkarze z Warszawy zagrają rewanżowy mecz w eliminacjach do Ligi Mistrzów ze Zrnijskim Mostar.


Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok 1:1 (1:0)

Bramki: Michaił Aleksandrow 45' - Fedor Cernych 56'

Legia: Arkadiusz Malarz - Bartosz Bereszyński, Igor Lewczuk, Jakub Rzeźniczak, Adam Hlousek - Thibaut Moulin, Michał Kopczyński (60' Nemanja Nikolić) - Michaił Aleksandrow, Guilherme (46' Tomasz Jodłowiec), Michał Kucharczyk - Aleksandar Prijović (73' Ondrej Duda). Trener: Besnik Hasi.

Jagiellonia: Marian Kelemen - Łukasz Burliga, Ivan Runje, Guti, Jonatan Straus - Rafał Grzyb, Jacek Góralski - Przemysław Frankowski (84' Przemysław Mystkowski), Konstantin Vassiljev, Karol Mackiewicz (58' Maciej Górski) - Fedor Cernych (80' Karol Świderski). Trener: Michał Probierz.

Żółte kartki: Duda (Legia), Górski, Grzyb (Jagiellonia)

 

Czerwona kartka: Aleksandrow (Legia, 86')

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)

JP, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze