Albot dość łatwo uporał się w półfinale z Kazachem Ołeksandrem Niedowiesowem wygrywając 6:1, 6:2 w niespełna 70 minut. Mołdawianin w ubiegłym roku również dotarł do finału poznańskiego challengera, ale przegrał w nim z Hiszpanem Pablo Carreno Bustą.

 

Do sporej niespodzianki doszło w innym pojedynku półfinałowym, w którym zwycięzca kwalifikacji Geens pokonał swojego rodaka, rozstawionego z numerem siedem Kimmera Coppejansa 7:6 (7-5), 6:0. Geens wcześniej wyeliminował m.in. turniejową "dwójkę" Niemca Tobiasa Kamke. Dla Belga awans do finału challengera to największy sukces w karierze.

 

W turnieju singla wystąpiło czterech Polaków - Kamil Majchrzak, Hubert Hurkacz, Michał Dembek (wszyscy otrzymali "dzikie karty" od organizatorów) oraz zwycięzca kwalifikacji Marcin Gawron. Wszyscy odpadli w pierwszej rundzie.

 

Wieczorem w sobotę rozegrano finał gry podwójnej. Polska para Mateusz Kowalczyk, Majchrzak, która wcześniej pokonała rozstawionych z numerem jeden Amerykanów Jamesa Cerretaniego i Maxa Schnura, uległa gruzińsko-tajwańskiemu deblowi Aleksander Metreweli, Hsien-Yin Peng 4:6, 6:3, 8:10. Kowalczyk triumfował przed rokiem w Poznaniu, wówczas grał razem z Rosjaninem Michaiłem Elginem.

 

"To już mój w sumie trzeci finał w Poznaniu, i nie ukrywam, że lubię tu grać. Nasi rywale finałowi byli według mnie najsłabszą parą, z którą przyszło nam się zmierzyć w turnieju, dlatego byłem przekonany, że wygramy. Tak się nie stało, zagraliśmy trochę za mało agresywnie i popełniliśmy za dużo błędów. Mimo wszystko, uważam że był to nasz dobry turniej, rozegraliśmy cztery dobre spotkania" - podsumował występ Kowalczyk.

 

Zwycięzcy finału debla otrzymali premię 2650 euro oraz 90 punktów do rankingu ATP, Kowalczyk z Majchrzakiem zarobili 1500 euro oraz 55 pkt.

 

Wyniki półfinałów gry pojedynczej:
 
 Clement Geens (Belgia) - Kimmer Coppejans (Belgia, 7) 7:6 (7-5), 6:0
 Radu Albot (Mołdawia, 1) - Ołeksandr Niedowiesow (Kazachstan, 3) 6:1, 6:2
 
 Finał gry podwójnej:
 
 Aleksander Metreweli, Hsien-Yin Peng (Gruzja, Tajwan) - Mateusz Kowalczyk, Kamil Majchrzak (Polska) 6:4, 3:6, 10:8