Prawy rozgrywający reprezentacji Brazylii był skuteczny szczególnie w pierwszej połowie meczu rozgrywanego w duńskim Kolding, a między innymi dzięki jego bramkom Brazylia prowadziła po kilku minutach już 6:3. Gospodarze odpowiadali głównie za sprawą Mikkela Hansena, ale najbardziej w oczy rzucała się nieskuteczność szczypiornistów ze Skandynawii. Dopiero po przerwie dobra postawa w bramce Jannicka Greena pozwoliła dogonić Brazylijczyków, ale ci i tak utrzymali ostatecznie remis 26:26.

Taki wynik to bardzo cenna informacja dla reprezentacji Polski, która zmierzy się z Brazylią już w pierwszym meczu igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro. Historia ostatnich spotkań Polaków z graczami z Kraju Kawy także pokazuje, że na pewno nie będziemy mieć łatwej przeprawy w meczu otwarcia. Półtora roku temu Brazylia pokonała nas podczas majowego turnieju w Katowicach, natomiast my zrewanżowaliśmy się podczas imprezy w Irun, gdzie wygraliśmy czterema trafieniami.

Rywalami reprezentacji Polski w grupie B igrzysk olimpijskich oprócz Brazylijczyków będą Niemcy, Egipcjanie, Szwedzi i Słoweńcy. W drugiej grupie znalazł się zespół Danii, a także Francji, Chorwacji, Tunezji, Kataru i Argentyny. Piłkarze ręczni rozpoczną zmagania na igrzyskach 6 sierpnia.

 

Dania - Brazylia 26:26 (15:17)


Najwięcej bramek: dla Danii - Mikkel Hansen 5, Henrik Toft Hansen 4, Casper Mortensen - po 4, Mads Mensah Larsen 3; dla Brazylii - Jose Guilherme de Toledo 7, Thiagus Petrus, Fabio Chiuffa po 4.