Serbowie nigdy wcześniej nie wygrali Ligi Światowej, choć w finale grali już sześć razy. Dla drużyny z Bałkanów był to kluczowy turniej, ponieważ zespół ten nie zagra na igrzyskach w Rio. Brazylijczycy najważniejszy moment sezonu mają przed sobą. To oczywiście turniej olimpijski, którego są gospodarzem.

 

Serbia - Brazylia 3:0 (25:22, 25:22, 25:21)

Serbia: Nikola Jovović, Drażen Luburić, Marko Podrascanin, Srećko Lisinac, Uros Kovacević, Marko Ivović - Neven Majstorović (libero) oraz Milos Nikić.
Brazylia: Bruno Rezende, Wallace De Souza, Mauricio Souza, Lucas Saatkamp, Ricardo Lucarelli, Mauricio Silva - Thiago Brendle (libero) oraz William Arjona, Evandro, Felipe Fonteles.