Nikola Grbic: Trudno było ze mną wytrzymać

Siatkówka
Nikola Grbic: Trudno było ze mną wytrzymać
fot. PAP

"Żeby osiągnąć cel, musieliśmy wiele przecierpieć. Trenować o wiele ciężej niż kiedykolwiek wcześniej. Dlatego właśnie trudno było ze mną wytrzymać każdego dnia. Dziękuję moim chłopakom, że mi zaufali, szli za mną" - powiedział po sukcesie w Lidze Światowej trener reprezentacji Serbii Nikola Grbic.

Po meczu finałowym Serbia – Brazylia (3:0) w Lidze Światowej siatkarzy powiedzieli:

 

Bernardo Rezende (trener reprezentacji Brazylii): „Serbia zasłużyła na wszystkie komplementy, a trener Nikola Grbic za taktykę jaką obrał. Trudno cokolwiek teraz o tym meczu mówić. W trzech setach popełniliśmy więcej błędów niż w ostatnich dwóch meczach. Przepraszam kibiców i zawodników, którzy ciężko pracowali, musiałem gdzieś popełnić błąd. Głównym turniejem jednak są igrzyska olimpijskie i musimy wyciągnąć z tego wnioski, by takie spotkanie już się nie powtórzyło. Dziękuję Polsce za świetną organizację i ciepłe przyjęcie. To był dla nas wspaniały tydzień”.

 

Bruno Rezende (kapitan reprezentacji Brazylii): „Chciałem po prostu pogratulować Serbii, bo wywierali na nas presję w każdym momencie. A my pod wpływem tego zrobiliśmy mnóstwo błędów. Musimy teraz wrócić do siebie i poprawić to przed igrzyskami”.

 

Nikola Grbic (trener reprezentacji Serbii): „Po prostu chciałbym wszystkim moim chłopakom pogratulować i mam tu na myśli wszystkich zawodników oraz sztab. Przez trzy miesiące mnie wspierali, nawet wtedy, gdy nie było to łatwe. Chciałem właśnie tego, by przyjechać do Krakowa i zagrać dokładnie tak, jak zagraliśmy. Wiedziałem, żeby osiągnąć cel, musimy wiele przecierpieć. Trenować o wiele ciężej niż kiedykolwiek wcześniej. Dlatego właśnie trudno było ze mną wytrzymać każdego dnia. Dziękuję im, że mi zaufali, szli za mną”.

 

Dragan Stankovic (kapitan reprezentacji Serbii): „Co ja mogę powiedzieć? Bardzo trudno jest wygrać z Brazylią w jakichkolwiek zawodach, a pokonać ich w finale 3:0 to wyjątkowy wynik. Także w zeszłym roku byliśmy w finale i ja pamiętam, jak przed spotkaniem byliśmy zrelaksowani i się śmialiśmy. Na boisku przegraliśmy z Francją 0:3. W tym sezonie wiedziałem, że wyciągnęliśmy z tego wnioski. Od samego początku byliśmy bardzo skupieni i walczyliśmy o każdy punkt. Po drugim secie byłem pewny, że po raz pierwszy w historii jesteśmy w stanie wygrać Ligę Światową”.

RM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze