Do tej akcji zdecydowanie nie pasował popularny zwrot "sędzia powietrze". Arbiter Günter Perl stanął bowiem na drodze rozegrania piłki przez Manchester City na dwudziestym metrze od własnej bramki, a futbolówka bezpośrednio po kontakcie trafiła do 20-letniego Erdala Öztürka.

Pochodzący z Turcji młodzieżowy reprezentant Niemiec podholował piłkę pod szesnastkę Willy'ego Caballero i oddał płaski strzał ze skraju pola karnego, który - po mylącym rykoszecie okazał się dla Argentyńczyka nie do obrony. Był to jedyny gol w starciu wielkich marek, a powrót Guardioli na Allianz Arena okazał się nieudany.