18-letni Krystian Bielik do Arsenalu trafił przed kilkunastoma miesiącami, jednak niewielu rodaków zwiastowało mu sukces w barwach angielskiego giganta. Rosły defensywny pomocnik w londyńskim Colney został jednak przekwalifikowany na stopera i został kluczową postacią młodzieżowych zespołów Kanonierów.

W piątek zespół Arsene'a Wengera rozegrał pierwszy przedsezonowy sparing z francuskim drugoligowcem - RC Lens. Sprawdzian nie wypadł zbyt obiecująco, bowiem wicemistrz Anglii zaledwie zremisował 1:1 po pięknym wyrównaniu Alexa Oxlade-Chamberlaina w końcówce, jednak jest to dopiero początek cyklu treningowego. Po przerwie na boisku pojawił się właśnie Bielik. 18-latek był chwalony przez Francuza: "Bielik wypadł bardzo pozytywnie. Jestem pod wrażeniem moich młodych zawodników".

Bielik w dorosłym zespole zadebiutował 27 października 2015 roku w pechowym spotkaniu czwartej rundy Pucharu Ligi z Sheffield Wednesday, sensacyjnie przegranym przez giganta aż 0:3. W ubiegłym sezonie Polak był kapitanem młodego zespołu Kanonierów, który doszedł do półfinału rozgrywek FA Youth Cup.

Przed startem nowego sezonu Wenger poważnie rozważa włączenie Bielika do kadry pierwszego zespołu. Wrażenie na Francuzie robi zwłaszcza uniwersalność Polaka, który może zająć wszystkie pozycje od środka obrony aż do środka pola. Obok Polaka "awans" w klubie mogą dostać Gedion Zelalem i Jeff Reine-Adelaide. Do wypożyczeń szykowani są inni zawodnicy zespołów młodzieżowych: Glen Kamara, Julio Pleguezuelo czy Ismael Bennacer.