Bramkarz FCB Escola Varsovia już od jakiegoś czasu cieszył się sporym zainteresowaniem obu zespołów. Pierwsza na testy zaprosiła go Chelsea. Bułka rozmawiał wtedy z tymczasowym trenerem Guusem Hiddinkiem, a także wymienił kilka zdań z Thibaut Courtois, do którego wielokrotnie był porównywany ze względu na podobne warunki fizyczne. Polak - mimo młodego wieku - czuł się bardzo swobodnie wśród starszych kolegów po fachu.

Później zgłosiła się po niego FC Barcelona, która dwa razy gościła go w La Masii. Bułka trenował głównie z drużyną do lat 19, rozegrał trzy nieoficjalne spotkania i również pokazał się z niezłej strony. Katalończycy byli zdeterminowani, by zapewnić sobie podpis bramkarza, ale wszystko wskazuje na to, że Polak przejdzie im koło nosa. Wszystko przez jeszcze szybsze działanie Chelsea.

Jak poinformował Wiesław Wilczyński, właściciel i prezes szkółki Escoli, trener bramkarzy Chelsea, a także jej były zawodnik, Henrique Hilario prosił o szybkie dopięcie transakcji. Mimo umowy partnerskiej Escoli z FC Barceloną, nikt nie chciał utrudniać życie młodemu golkiperowi, który zdecydował się na Chelsea. Angielskie media są zachwycone nowym nabytkiem - tak piszą o nim dziennikarze "The Sun":