W Brazylii miało startować ośmioro rosyjskich ciężarowców - trzy kobiety i pięciu mężczyzn. Jednak w wyniku skandalu dopingowego, ujawnionego w dokumentach Światowej Agencji Antydopingowej (WADA), mająca siedzibę w Budapeszcie IWF podjęła decyzję o niedopuszczeniu członków "Sbornej" do rywalizacji w Rio. Wcześniej Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) wezwał międzynarodowe federacje poszczególnych dyscyplin do samodzielnej oceny, którzy Rosjanie powinni mieć prawo startu.

 

Według raportu WADA, w tym kraju dochodziło do ogromnej liczby nadużyć związanych ze zamianą próbek do badań. Z dokumentu przygotowanego przez Kanadyjczyka Richarda McLarena wynika, że w podnoszeniu ciężarów miało miejsce aż 117 takich przypadków.

 

Wcześniej zapadły decyzje dotyczące m.in. lekkoatletyki, wioślarstwa, pływania, kajakarstwa, pięcioboju nowoczesnego, żeglarstwa, kolarstwa i zapasów. W tych dyscyplinach wykluczono łącznie ponad stu sportowców. Nie było natomiast zastrzeżeń m.in. do rosyjskich tenisistów, strzelców, judoków, triathlonistów, łuczników i jeźdźców.