Napoli miało już dogadać się z Udinese, którego zawodnikiem jest Zieliński. Według ”La Gazzetta dello Sport” wicemistrz Włoch zapłaci 18 mln euro. - Zieliński jeszcze dzisiaj pojawi się w Castel Volturno (ośrodek treningowy Napoli) – podaje dziennik.

 

"Corriere dello Sport" informuje zaś o kwocie 16-18 mln euro.  Gazeta podkreśla również, że ważnym aspektem jest obecność Milika, który pomógłby zaaklimatyzować się Zielińskiemu. Polak ma podpisać kontakt do środy.

 

W "Corriere dello Sport" czytamy: "Napoli wraca do walki o Zielińskiego. Pomocnik Udinese jest znowu na szczycie listy życzeń trenera Sarriego."

 

 

Co ciekawe właściciele Udinese i Napoli mają bardzo dobry kontakt ze sobą i finalizacja transferu nie będzie zapewne problemem. Zielińskiego od dłuższego czasu łączono ponadto z Milanem i Liverpoolem. Zwłaszcza "The Reds" byli zdeterminowani aby pozyskać 22-latka. Słaby występ Polaka na Euro 2016 zmienił jednak plany zespołu z Anfield.

 

 

Poza Milikiem i ewentualnie Zielińskim w Napoli jest również Igor Łasicki, ale on zapewne po raz kolejny zostanie wypożyczony do drużyny z Serie B.

 

W poniedziałek, kiedy włoskie media podały tę informację, Napoli obchodzi 90-lecie klubu. Na wieczór zaplanowano sparing z Niceą.