Cracovia od początku meczu narzuciła wysokie tempo. Na stadionowym zegarze ledwo "jedynka" zmieniła się w "dwójkę", a Pasy już zdążyły wyjść na prowadzenie. Marcin Budziński dopadł do piłki na 20-tym metrze, a potem huknął nie do obrony w samo okienko bramki strzeżonej przez Łukasza Załuskę.

 

Szybko stracony gol rozjuszył Wisłę, która zabrała się do odrabiania strat. Aktywny z przodu był Zdenek Ondrasek, na lewym skrzydle szczęścia próbował Patryk Małecki, ale żaden z nich nie był w stanie znaleźć sposobu na dobrze dysponowanego Grzegorza Sandomierskiego. W 29. minucie z powodu groźnie wyglądającej kontuzji boisko opuścić musiał Tomas Vestenicky. W jego miejsce na placu gry pojawił się Mateusz Wdowiak. Kilka minut przed zakończeniem pierwszej połowy prawą stroną ruszył Jendrisek, dograł do Wójcickiego, a ten wyłożył piłkę Szczepaniakowi, który uprzedził Arkadiusza Głowackiego i z najbliżej odległości skierował piłkę do siatki. Jakby nieszczęść dla Wisły było mało, zaraz po golu dla Pasów murawę opuścił kontuzjowany Paweł Brożek, którego zastąpił Mateusz Zachara.

 

Po kapitalnej pierwszej połowie, w drugiej tempo gry zdecydowanie spadło. Wisła próbowała grać jeszcze bardziej ofensywnie, ale jej atakom brakowało jakości. Dobrze dysponowana obrona Cracovii pozwała wiślakom jedynie na niegroźne strzały z dystansu. W 65. minucie piłkę do bramki skierował Mateusz Cetnarski, jednak sędzia Daniel Stefański słusznie dopatrzył się faulu Mateusza Szczepaniaka we wcześniejszej fazie akcji i gola nie uznał. Jeszcze przed upływem regulaminowego czasu gry z prawej strony dośrodkował Tomasz Cywka, a Patryk Małecki precyzyjnym strzałem w długi róg przedłużył nadzieje Białej Gwiazdy.

 

Wynik jednak nie uległ już zmianie. Tym samym Cracovia wygrała drugie derby z rzędu i pierwsze na własnym stadionie od 2014 roku. Podopieczni Jacka Zielińskiego po dzisiejszym meczu awansowali na trzecie miejsce w Lotto Ekstraklasie. Wisła, po udanym początku, przegrała już trzeci mecz z rzędu i zajmuje w tabeli odległe 11. miejsce.

 

Cracovia – Wisła Kraków 2:1 (2:0)

 

Bramki: 1:0 Marcin Budziński (2), 2:0 Mateusz Szczepaniak (43), 2:1 Patryk Małecki (89)

 

Cracovia: Grzegorz Sandomierski - Jakub Wójcicki (72. Diego Ferraresso), Hubert Wołąkiewicz, Piotr Polczak, Luis Carlos Deleu - Miroslav Covilo, Marcin Budziński - Erik Jendrisek, Mateusz Cetnarski (84. Sebastian Steblecki), Tomas Vestenicky (29. Mateusz Wdowiak) - Mateusz Szczepaniak.

 

Wisła Kraków: Łukasz Załuska - Tomasz Cywka, Arkadiusz Głowacki, Maciej Sadlok, Rafał Pietrzak - Krzysztof Mączyński (78. Alan Uryga), Denis Popović (59. Petar Brlek), Patryk Małecki, Rafał Boguski - Zdenek Ondrasek, Paweł Brożek (45. Mateusz Zachara).

 

Żółta kartka: Piotr Polczak, Sebastian Steblecki - Denis Popović, Maciej Sadlok, Patryk Małecki.

 

Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz). Widzów: 14 000.