Kolarze rywalizowali w historycznym centrum stolicy na trzykilometrowej rundzie, którą pokonywali 15 razy. Start i meta znajdowały się na Krakowskim Przedmieściu, a specjalną strefę kibica utworzono na najbardziej widowiskowym fragmencie trasy - podjeździe po przedwojennym bruku ulicy Bednarskiej.

Oprócz słynnej pompki Królaka za zwycięstwo w wyścigu, Owsian zdobył także kostkę Bednarskiej, dla najlepszego zawodnika na premii górskiej.

Memoriał upamiętnia jednego z najwybitniejszych polskich kolarzy, zmarłego w 2009 roku Stanisława Królaka, zwycięzcę Wyścigu Pokoju z 1956 roku. Triumf w tej wielkiej międzynarodowej imprezie przyniósł Królakowi, który przez całą karierę reprezentował barwy warszawskich klubów – Legii i Sarmaty, ogromną popularność. Przez lata był wzorem dla pokoleń młodych adeptów kolarstwa, a jego sukces w Wyścigu Pokoju powtórzył dopiero w 1970 roku Ryszard Szurkowski.