Rozstawiona w turnieju olimpijskim z numerem 15. Ukrainka Elena Switolina sprawiła wielką sensację i wyrzuciła za burtę liderkę rankingu WTA, Serenę Williams. Amerykanka była naturalnie największą faworytką do olimpijskiego złota w Rio de Janeiro, jednak z turniejem pożegnała się równie szybko co jej męski odpowiednik, Novak Djoković.

Williams w obu rozegranych setach dwukrotnie przegrywała własne podanie, u Amerykanki zawodziły niemal wszystkie aspekty gry, którymi zawsze imponowała. Dosyć powiedzieć, że decydujący gem na 3:5 w drugim secie przegrała po podwójnym błędzie serwisowym.

Switolina wykorzystywała fatalne błędy Williams i pewnie wygrała spotkanie w dwóch setach 6:4, 6:3, notując największy sukces w swojej karierze. Broniąca złota z Londynu Williams straciła więc szansę na obronę tytułu mistrzyni olimpijskiej - to kolejna wielka sensacja w tenisowym turnieju w Rio. Ukrainka w ćwierćfinale zagra z Petrą Kvitovą.

Serena Williams - Elena Switolina 0:2 (4:6, 3:6)