Ile rzutów karnych można zmarnować w minutę? W roli głównej piłkarz Eredivisie (WIDEO)

Piłka nożna

Napastnik Heraclesa Almelo Paul Gladon rozgrywał dobre spotkanie. Strzelił dwa gole w drugiej połowie i pod koniec meczu z Willem II Tilburg (3:1) dostał szansę na skompletowania hat-tricka.

W 88. minucie otrzymał szanse strzelenia trzeciego gola w meczu. W polu karnym sędzia dostrzegł faul i wskazał na "wapno". Zawodnik podbiegł do jedenastki i strzelił lekko w środek bramki. Kostas Lamprou rzucił się w lewą stronę, ale nogami udało mu się obronić strzał.

To nie był koniec szans bramkowych Gladona. Minutę później sędzia ponownie wskazał  na jedenasty metr. Po raz kolejny holenderski napastnik został wyznaczony do karnego. Tym razem wybrał rozwiązanie siłowe, mocno strzelił w górny lewy róg. W tym przypadku Lamprou nie miał szans, ale piłka trafiła w poprzeczkę bramki i wyszła w pole.

Do końca meczu nie było już trzeciego karnego i Gladon nie mógł się przekonać, czy do trzech razy sztuka. Ciekawe, czy będzie miał jeszcze ochotę na strzelanie jedenastek w kolejnych meczach.

MJ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze