29-letni Jarosz reprezentował Polskę na igrzyskach w Londynie (2012). W tym roku nie dostał jednak szansy od trenera Antigi, by pomóc kadrze w Brazylii. - Sportowa złość, czy może już to z Ciebie zeszło? - pyta Kadziewicz. - Nie odczuwam złości czy niechęci. Uważam, że to był racjonalny wybór w tym momencie, patrząc na to jacy byli zawodnicy i jaką formę prezentowali. Nie mam z tym problemu, nie buzuje we mnie nienawiść. Cały czas jestem aktywnym sportowcem, także cały czas będę starał się udowadniać swoją wartość i robić, to co będę potrafił najlepiej - powiedział młodszy z Jaroszów.

 

W momencie kolejnych igrzysk, w Tokio, zawodnik będzie miał 33-lata, więc jego szans na kolejną imprezę olimpijską nie można przekreślać. - Wszystko jest możliwe. Zobaczymy, bo to dopiero za cztery lata, więc ciężko powiedzieć jak będzie. We mnie jest chęć do uprawiania tego sportu także, po co mówić "nie"? – pyta zawodnik. - Ja też jestem gotowy! Badania aktualnie będę miał i mogę jechać do Tokio - deklaruje starszy przedstawiciel rodziny Jaroszów!  

 

Do Brazylii nie pojechał, ale zaskoczył wielu ekspertów i kibiców, bo "dostał Kataru". - Bilet jest w trakcie zakupu - odpowiada zawodnik, który w przyszłym sezonie będzie reprezentował barwy katarskiego klubu. - Spróbuję czegoś nowego i zobaczę jak to tam wygląda. Mam nadzieję, że sportowo to też spełni moje oczekiwania. Zespół jest mocny, bo jest zbudowany głównie z zawodników zagranicznych, zwłaszcza serbskich z paszportami katarskimi. Mam nadzieję, że nie zawiodę się na tej decyzji, jestem dobrze nastawiony na tą sportową przygodę! Nie myślę, że to będzie odcinanie kuponów - zapowiada siatkarz.

 

Jaroszowie odpowiadają także na pytania o dyspozycję kadry Antigi oraz świetną formę Bartosza Kurka, który w ostatnim spotkaniu zdobył 36 punktów. Lepszy wynik w historii igrzysk osiągnął tylko Georg Grozer w 2012 roku - Może Grozer jest liderem w tej klasyfikacji, ale on nie zdobył medalu! I niech Bartek go nie przeskakuje, ale niech przywiezie medal! - mówi Maciej Jarosz.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.