Nigeria była już mistrzem olimpijskim. W 1996 roku w Atlancie w finale Nigeryjczycy pokonali 3:2 Argentynę. Los dał jednak Albicelestes szansę na rewanż. Doszło do niego 12 lat później na igrzyskach w Pekinie. Wtedy Argentyna skutecznie odbiła sobie porażkę sprzed lat. Wygrała 1:0 po golu Angela Di Marii.


Tym razem Nigeria stanęła przed szansą na komplet krążków olimpijskich i nie zamierzała jej nie wykorzystać. Po 56 minutach drużyna z Afryki prowadziła 3:0. Dwie bramki zdobył Sadiq Umar, a jedno trafienie dołożył Aminu Umar. Przy dwóch golach asystę zanotował Mikel John Obi. Nigeria miała dużą przewagę, ale w ostatnich dwudziestu minutach zabrakło im koncentracji. Honduras zdołał zdobyć dwie bramki, ale nie starczyło im czasu na odrobienie strat.


Brąz zdobyty przez nigeryjskich piłkarzy jest dopiero pierwszym medalem w Rio zdobytym przez Nigeryjczyków.  


Nigeria - Honduras 3:2 (1:0)


Bramki: Sadiq Umar (34, 56), Aminu Umar (49) - Antony Lozano (71), Marcelo Pereira (86)