"On używał wulgarnych słów i uderzył mnie dwa razy w twarz. To wszystko działo się przy świadkach. Po powrocie do Rosji planuję napisać wniosek do prokuratury, a także poinformować o tym incydencie ministra sportu" - powiedziała Trażukowa dziennikowi "Sport-Ekspress".

Czwartkową walkę z Michalik Rosjanka przegrała 1:3.