Rio 2016. Złota Rosja! Francuskie szczypiornistki pokonane w finale

Inne
Rio 2016. Złota Rosja! Francuskie szczypiornistki pokonane w finale
fot. Marijan Murat, PAP/EPA

Chyba nikt nie spodziewał się takiego zakończenia olimpijskiego turnieju szczypiornistek. Złoto dla Rosji, srebro dla Francji po finale, w którym podopieczne Jewgienija Trefiłowa wygrały 22:19.

W meczu o złoto Rosjanki pokazały, że są drużyną wyrównaną, w której każda zawodniczka dokłada cegiełkę do sukcesu. Bramki zdobywało dziewięć zawodniczek, nie było jednej wyraźnej liderki. Pięć trafień skompletowała Anna Wiakiriewa, po cztery - Kuzniecowa i Dimitriewa. W bramce badzo dobrze zaprezentowała się Tatiana Jerokina, która zakończyła finał z 39 procentową skutecznością interwencji.

Takie zakończenie olimpijskich zmagań to duże zaskoczenie. Przed startem igrzysk można było się zastanawiać, czy większe szanse na złoto mają aktualne mistrzynie świata i Europy czy jednak gospodynie turnieju, zwyciężczynie mundialu z 2013 roku. Tymczasem nie Norwegia, nie Brazylia, a Rosja sięgnęła po mistrzostwo olimpijskie. Ta sama Rosja, która w turnieju kwalifikacyjnym cudem pokonała Polskę...

Cofnijmy się na chwilę o pięć miesięcy. W Astrachaniu w pierwszym meczu turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk Polki fantastycznie walczą z gospodyniami. W samej końcówce mają dwie idealne okazje na rzucenie bramek, które dałyby zwycięstwo, a w najgorszym razie remis. Nie udaje się. Rosjanki bardzo szczęśliwie zdobywają dwa punkty, załamane Polski przegrywają dzień póniej ze Szwedkami i właśnie Szwecja i Rosja jadą do Rio.

Nadal jednak nikt w podopiecznych trenera Trefiłowa nie upatrywał kandydatek do złota. Fenomenalna Norwegia oraz piekielnie mocna, grająca u siebie Brazylia - to te zespoły miały między sobą rozstrzygnąć walkę o tytuł. Do roli czarnego konia typowano Holandię.

Turniej olimpijski potwierdził jednak, że przyznawanie medali przed zakończeniem rywalizacji to nie jest doby pomysł. Rosjanki przeszły przez olimpijski turniej jak burza. Komplet zwycięstw w grupie; pokonana Angola w ćwierćfinale i wyeliminowana po niesamowitym meczu Norwegia w półfinale. Puentą tej pięknej historii okazał się wygrany finał z reprezentacją Francji.

Dla zespołu, który w pierwszej dekadzie XXI wieku czterokrotnie zdobywał mistrzostwo świata to pierwsze olimpijskie złoto zdobyte na własny rachunek (dwukrotnie mistrzyniami olimpijskimi były niegdyś szczypiornistki ZSRR). Dla Francji srebro w Rio de Janeiro jest pierwszym olimpijskim krążkiem w historii kobiecej piłki ręcznej.

Finał turnieju olimpijskiego piłki ręcznej kobiet:

ROSJA - FRANCJA 22:19 (10:7)

Rosja:
Jerokina (39%), Kalinina (0%) - Wiachiriewa 5, Kuzniecowa 4, Dimitriewa 4, Bobrownikowa 2, Akopian 2, Ilina 2, Sen 1, Bliznowa 1, Sudakowa 1, Żylijskajte, Marennikowa, Petrowa.

Francja:
Glauser (38%), Leynaud (43%) - Dembele 5, Pineau 5, Landre 2, Nze Minko 2, Lacrabere 2, Prouvensier 2, Niombla 1, Zaadi Deuna, Ayglon Saurina, Houette, Horacek, Edwige.


SZYFR, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze