Kozłowski (MULKS MOS Sieradz) uzyskał 2:17.34, a Shegumo (AZS AWF Warszawa) - 2:31.54.

 

Szost (WKS Grunwald Poznań) był jednym z 15 zawodników, którzy nie zdołali dotrzeć do mety; wystartowało 155 maratończyków. 34-letni Polak cztery lata wcześniej w Londynie wywalczył dziewiąte miejsce i był najlepszy spośród Europejczyków.

 

W niedzielę warunki atmosferyczne nie były łatwe. Rano temperatura wynosiła 27 stopni Celsjusza, a wilgotność 61 procent. Później się ochłodziło i wspomniane wskaźniki wynosiły - odpowiednio - 22 stopnie i 86 procent.

 

Srebro wywalczył Etiopczyk Feyisa Lilesa 2:09.54, a brąz Amerykanin Galen Rupp 2:10.05.

 

Kipchoge po raz trzeci stanął na olimpijskim podium. Wcześniej świętował sukcesy na 5000 m. Na tym dystansie wywalczył srebrny medal w Pekinie i brąz w Atenach