Towarzyski turniej w Ulm był dla biało-czerwonych sprawdzianem przed zbliżającymi się eliminacjami do mistrzostw Europy. Polscy koszykarze nie wypadli na tej imprezie dobrze. Rozpoczęli od porażki z Rosją (75:89),  a w drugim  spotkaniu ulegli Finlandii (71:80). Koszykarze Niemiec na inaugurację imprezy pokonali Finlandię 75:66, ale w drugi meczu przegrali 73:92 z Rosją.

 

Pierwsza kwarta starcia Polski z Niemcami miała wyrównany przebieg, a gra biało-czerwonych wyglądała nieco lepiej, niż w przegranym meczu z Finlandią. Po rzutach wolnych Szymona Szewczyka był remis 19:19, ale w ostatnich sekundach gospodarze odzyskali przewagę. Wynik tej części gry na 19:22 ustalił Daniel Theis. W drugiej kwarcie Niemcy powiększali przewagę (25:31, 27:38), dzięki skutecznym rzutom za trzy. Polacy w pierwszej połowie tylko raz zapunktowali w ten sposób, gdy Adam Waczyński ustalił jej wynik na 34:41.

 

W drugiej połowie Niemcy nadal skutecznie rzucali za trzy, a biało-czerwoni nie mogli się wstrzelić. W efekcie trzecią kwartę, po czterech punktach Robina Benzinga Polacy kończyli ze stratą dziesięciu oczek. W ostatniej kwarcie Polacy nie byli już w stanie odrobić takiej straty, gospodarze kontrolowali sytuację i jeszcze powiększyli przewagę.

 

Niemcy - Polska 80:61 (22:19, 19:15, 17:14, 22:13)

 

Polska: Koszarek 9, Lampe 8, Ponitka 8, Gruszecki 7, Waczyński 6, Czyż 5, Slaughter 5, Zamojski 5, Szewczyk 4, Hrycaniuk 2, Gielo 2, Sokołowski 0
Niemcy: Lo 12, Theis 12, Benzing 12, Barthel 12, Zipser 9, Pleiss 6, Voigtmann 6, Heckmann 4, Doreth 3, Mason 2, Giffey 2, Vargas 0.