Gdy Mateusz Borek zapytał, kto z dziennikarzy ma jakieś pytanie do pięściarzy, ku zaskoczeniu wszystkich zgłosił się... Włodarczyk. Chwilę później 34-latek wziął na celownik Usyka.

- To dwanaście rund. On nigdy nie boksował dwunastu rund. Wiadomo, że boks amatorski troszeczkę się różni od zawodowego. Czy jest w stanie poradzić sobie przez dwanaście rund na ringu? - zapytał "Diablo", za co nagrodzono go brawami.

- Tak, to prawda. Nigdy nie boksowałem przez dwanaście rund. Ale nie potrzebuję dwunastu rund, żeby wygrać walkę - odpowiedział Ukrainiec, uśmiechając się przy tym szeroko.

- Krzysiek Głowacki, jak sam podkreślasz, jest twardym zawodnikiem, więc myślę, że trzy rundy to będzie za mało i trzeba będzie się spiąć - kontynuował Włodarczyk.

- Tak, widziałem walki Krzysztofa. Muszę powiedzieć, że wykonałem bardzo wiele pracy. Zawsze staram się przygotować do walki tak, jakby miała trwać dwanaście rund, chociaż mój najdłuższy pojedynek trwał dziewięć. Proszę się nie niepokoić. Ja zawsze daję z siebie tak wiele, że jestem nawet gotów walczyć piętnaście rund. A jak będzie, zobaczymy - odparł Usyk.

Gala Polsat Boxing Night: Głowacki vs Usyk odbędzie się 17 września w trójmiejskiej Ergo Arenie. Stawką walki wieczoru będzie należący do Polaka pas WBO w kategorii cruiser.