W środę Międzynarodowa Federacja Podnoszenia Ciężarów (IWF) ujawniła, że wśród złotych medalistek pekińskiej olimpiady są trzy Chinki. To 

W środę Międzynarodowa Federacja Podnoszenia Ciężarów (IWF) ujawniła, że wśród złotych medalistek pekińskiej olimpiady są trzy Chinki. To Xiexia Chen (48 kg), Chunhong Liu (69) i Lei Cao (75). U wszystkich wykryto zabroniony hormon wzrostu, a u Liu dodatkowo subitraminę, która pozwala szybko obniżyć wagę.

 

Chiny od lat dominują w podnoszeniu ciężarów. W igrzyskach w Rio de Janeiro reprezentanci tego kraju zdobyli w tej dyscyplinie pięć złotych medali.

 

IWF w oficjalnym komunikacie potwierdziła, że Ukraina i Azerbejdżan zostały na rok zdyskwalifikowane. Wcześniej karę nałożono na Rosję, Białoruś i Kazachstan.

 

Wśród przyłapanych na niedozwolonym wspomaganiu w Pekinie był m.in. Rosjanin Dmitrij Łapikow, trzeci w kategorii 105 kg. Na pomoście uzyskał taki sam wynik jak Marcin Dołęga, a o miejscu na podium zdecydowała mniejsza, o 0,07 kg, waga ciała. Polak - dwukrotnie w karierze zawieszany za stosowanie dopingu - był czwarty, ale jeśli Rosjanin oficjalnie zostanie zdyskwalifikowany, do niego trafi brązowy medal.

 

We wcześniej ujawnionej grupie sztangistów, u których ponowna analiza próbek z Pekinu dała wynik pozytywny, był Kazach Ilja Iljin, mistrz z Pekinu w kat. 94 kg. W tym przypadku złotym medalistą może zostać po latach Szymon Kołecki. (48 kg), Chunhong Liu (69) i Lei Cao (75). U wszystkich wykryto zabroniony hormon wzrostu, a u Liu dodatkowo subitraminę, która pozwala szybko obniżyć wagę.

 

Chiny od lat dominują w podnoszeniu ciężarów. W igrzyskach w Rio de Janeiro reprezentanci tego kraju zdobyli w tej dyscyplinie pięć złotych medali.

 

IWF w oficjalnym komunikacie potwierdziła, że Ukraina i Azerbejdżan zostały na rok zdyskwalifikowane. Wcześniej karę nałożono na Rosję, Białoruś i Kazachstan.

 

Wśród przyłapanych na niedozwolonym wspomaganiu w Pekinie był m.in. Rosjanin Dmitrij Łapikow, trzeci w kategorii 105 kg. Na pomoście uzyskał taki sam wynik jak Marcin Dołęga, a o miejscu na podium zdecydowała mniejsza, o 0,07 kg, waga ciała. Polak - dwukrotnie w karierze zawieszany za stosowanie dopingu - był czwarty, ale jeśli Rosjanin oficjalnie zostanie zdyskwalifikowany, do niego trafi brązowy medal.

 

We wcześniej ujawnionej grupie sztangistów, u których ponowna analiza próbek z Pekinu dała wynik pozytywny, był Kazach Ilja Iljin, mistrz z Pekinu w kat. 94 kg. W tym przypadku złotym medalistą może zostać po latach Szymon Kołecki.