"Chwile, które przeżyliśmy dzięki waszym występom, waszym sukcesom są niezapomniane. Budujemy dzięki temu wspólną biało-czerwoną drużynę" - powiedziała premier i dodała, że sport łamie bariery, ułatwia budowanie wspólnoty oraz dialog ze sobą.

Jak podkreśliła, celem rządu będzie stworzenie jak najlepszych warunków pracy wyczynowym sportowcom, ale i zadbanie o rozwój sportu dzieci i młodzieży. "Żeby nasze najmłodsze pokolenia interesowały się sportem, odchodziły od komputerów i laptopów, a wychodziły na boiska i sale" - zaznaczyła.

Szydło zwróciła uwagę na efekty inwestycji w sport. "Inwestycja w sport jest bardzo dobra, bo to inwestycja w zdrowie i rozwój" - przyznała. Dodała przy tym, że sport to także trudne tematy i "z nimi też będziemy się mierzyć".

Sportowcom jeszcze raz podziękowała za medale i życzyła, żeby kolejne starty przynosiły równie wspaniałe rezultaty. W ich imieniu za zaproszenie i wsparcie podziękowali Piotr Małachowski oraz Anita Włodarczyk.

"To dla nas wielkie wyróżnienie, że możemy tu być i że polski rząd nas docenia" - powiedział i wyraził nadzieję, że za cztery lata w Tokio biało-czerwoni wywalczą więcej niż 11 medali.

Oprócz srebrnego medalisty olimpijskiego w rzucie dyskiem oraz mistrzyni olimpijskiej i rekordzistki świata w rzucie młotem, w spotkaniu wzięły udział m.in. złote wioślarki Magdalena Fularczyk-Kozłowska i Natalia Madaj oraz brązowi medaliści w rzucie młotem Wojciech Nowicki oraz pięcioboju nowoczesnym Oktawia Nowacka.

W zakończonych 21 sierpnia igrzyskach polscy sportowcy wywalczyli 11 medali, w dwa złote, trzy srebrne i sześć brązowych. To najlepszy dorobek od 16 lat i olimpiady w Sydney. Później - w Atenach, Pekinie i Londynie - biało-czerwoni stawali na podium 10-krotnie.