1. FC Koeln świetnie rozpoczęło nowy sezon Bundesligi, na inaugurację pokonując ekipę Darmstadt 2:0 po bramkach Marcela Risse i Anthony'ego Modeste. W zwycięstwie "Kozłów" udziału nie brał Paweł Olkowski, który cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych. Absencja na boisku w tym wypadku nie oznacza jednak dla Polaka nieobecności w niemieckich serwisach, bowiem znalazł się tam on z zupełnie innego powodu...

Olkowski tak intensywnie świętował sobotnie zwycięstwo, iż wizytę złożył mu jeden z sąsiadów, któremu przeszkadzał hałas dochodzący z mieszkania Polaka po godzinie 21 - a jak wiemy, dla Niemców poszanowanie ciszy nocnej (od 22) jest jedną z najważniejszych zasad. Obaj panowie wdarli się w sprzeczkę, która przerodziła się w bójkę.

Na miejsce wezwana została policja, bowiem według zeznań anonimowego mężczyzny Olkowski miał mu grozić i uderzyć w głowę. Polak widział sprawę zupełnie inaczej; jego zdaniem sąsiad był zbyt agresywny i to jego zachowanie wywołało szarpaninę. Niemieccy dziennikarze twierdzą, że policja wszczęła już postępowanie na temat całego zajścia, jednak sprawa prawdopodobnie skończy się na drodze cywilnej.

Media przypominają także, że to nie pierwsze problemy walczącego o ciszę nocną sąsiada: w przeszłości miewał on problemy z innym zawodnikiem FC Koeln, Yannickiem Gerhardtem. Olkowski został pominięty przez Adama Nawałkę przy powołaniach na mecz z Kazachstanem, który odbędzie się 4 września. 26-latek w biało-czerwonej koszulce wystąpił do tej pory 13 razy.