„Przyjadą zawodnicy, przeciwko którym grałem, których podziwiałem jako młody chłopak, którzy napędzali mnie do rozwoju. Wierzę, że wszystko się uda i będzie to niezapomniane przeżycie. Dla kibiców i dla mnie” – dodał.

 

W Spodku pojawią się m.in. Brazylijczycy Giba i Nalbert, Rosjanie Siergiej Tietiuchin i Dmitrij Muserski, Serbowie Vladimir i Nicola Grbicowie, Włosi Andrea Anastasi i Andrea Gardini. Zagra również pochodzący z Kuby Wilfredo Leon, mający polskie obywatelstwo i czekający na formalną możliwość występu w zespole biało-czerwonych.

 

„W tej hali wszystko, co najlepsze dla mnie się zaczęło i tutaj się skończy. Pojawią się zawodnicy, od których najpierw zbieraliśmy baty, co zapoczątkowało drogę do wywalczonego tu mistrzostwa świata w 2014” – wspomniał Zagumny, który będzie kapitanem zespołu polskich gwiazd.

 

W antresoli Spodka ustawione zostaną stoiska dla poszczególnych siatkarzy. Kibice będą mogli sobie zrobić z zawodnikami zdjęcia, dostać autograf. Cześć artystyczną wydarzenia wypełnią występy artystów baletowych Teatru Bolszoj i tenora Marka Torzewskiego.

 

Wstępem do meczu gwiazd będzie sparing beniaminka ekstraklasy GKS Katowice, prowadzonego przez byłego kapitana reprezentacji Piotra Gruszkę, z włoską Calzedonią Werona.

 

„Mam nadzieję, że chłopaki się nie zestresują przed pełną widownią” – żartował Zagumny.

 

Transmisja meczu Polska - Reszta Świata w Polsacie Sport.